Rozciągliwy kabel elektryczny - dlaczego wcześniej nikt tego nie wymyślił?!

Nie potrzebujesz elektrycznego? Możesz sięgnąć po USB.

Ile razy szarpałeś się z kablem elektrycznym, ponieważ brakowało mu jakichś 5 lub 10 centymetrów, by sięgnął do gniazdka? O takich męczarniach, wkrótce powinniśmy zapomnieć. Japoński producent spandexu (Asahi Kasei Fibers) stworzył pierwszy na świecie rozciągliwy, elastyczny kabel elektryczny, który nazwano Roboden. Przy okazji zaprezentowano zresztą kabel USB o takich samych właściwościach.

Wynalazek ma być wykorzystywany przede wszystkim przy tworzeniu robotów. Ich okablowanie obecnie musi być tak długie jak maksymalny zasięg kończyn maszyny, by mogła wykonywać odpowiednie ruchy. Roboden pozwoli skrócić kable instalowane w robotach.

Asahi Kasei Fibers zamierza również wykorzystywać Roboden przy tworzeniu ubrań z wszytym sprzętem elektronicznym. Oczywiście możemy się także spodziewać, iż w niedalekiej przyszłości, zwykłe kable wykorzystywane w naszych mieszkaniach czy przenośnym sprzęcie elektronicznym, także staną się wygodniejsze w użyciu.

Więcej o:
Komentarze (9)
Rozciągliwy kabel elektryczny - dlaczego wcześniej nikt tego nie wymyślił?!
Zaloguj się
  • partia_niewidzialnych

    Oceniono 4 razy 4

    Każdy kabel jest rozciągliwy i elastyczny, problem w tym że prawo Hooke'a w przypadku miedzi nie sprzyja przeciętnemu użytkownikowi. Dlatego nikt wcześniej tego nie wymyślił. Niski współczynnik sprężystości i wysokie przewodnictwo właściwe zasadniczo nie chodzą ze sobą w parze, ale dla stu milionów Japończyków, jak widać, nie okazało się to szczególnym problemem - takich rzeczy nie osiąga się jednak, zatrudniają armie katechetów i inwestując w brzuch biskupa Głódzia. Niewiele pomoże również zatrudnienie kilkuset nowych urzędników w sejmiku województwa, niestety. Przewodzące tworzywa sztuczne to nie dar boży zesłany trzy tysiące lat temu niepiśmiennym żydowskim pasterzom, a owoc milionów osobogodzin ciężkiej pracy - głównie Azjatów i Amerykanów, jak można się domyślać.

  • agami19

    0

    Już stare telfony miały takie kable...

    Kabel da się rozciągnąć o 10 cm ? Okaże się że brakuje 15 cm...

    Śmiesznie będzie, kiedy urządzonko podpiętę takim naciagniętym kabelkiem wystrzeli jak z procy i rozbije się o ścianę...albo trafi w kubek ze sokiem na stole....

    To równie mądry pomysł, co zasilanie bez kabli - działa na 20 cm i daje 20% strat energi...

  • palacz1977

    0

    1 zdanie jest tego artykułu jest do kitu - skoro mając zwykły kabel brakuje mi 5 cm to czytając 1 zdania doszedłem do wniosku że te nowe kable można rozciągać bez końca - jeśli jednak nie można to z pewnością znów komuś braknie tych 5 cm

  • stefan_drobner

    0

    na takich przewodach wisiały słuchawki na 50. Międzynarodowych Targach Poznańskich na stoisku ze sprzętem grającym w którymś z zagranicznych pawilonów. W 1978 roku! To była guma okręcona przewodami i ubrana w elastyczny rękawek. Jak mawiał mój przyjaciel, wybitny designer japoński Kenji Ekuan, japończycy niczego nie wymyślili. Ale wszystko, co wymyślono, japończycy robią lepiej, szybciej i taniej.

  • hydrograf

    0

    Nic przełomowego, dawno wymyślono kable spiralne.... Czy to tylko ich zminiaturyzowana wersja?

  • Gość: xx

    Oceniono 3 razy -3

    Będą albo duże straty (przewodność gorsza od miedzi) albo niska niezawodność (połamane "kable" nie przewodzą prądu, koszulkę z wszytym kablem trzeba wyrzucić i kupić nową). Absurd...

    Przewodząca guma do majtek. Co za pomysł...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX