Jak dzięki telefonowi nie stracić głowy na zakupach

Grudzień jest miesiącem intensywnych zakupów. Sprawdziliśmy jakie aplikacje wesprą nas w dokonywaniu trafnych decyzji i pomogą rozsądniej wydać pieniądze.
Telefon jako asystent zakupów Grudzień jest miesiącem intensywnych zakupów. Telefon może pomóc nam przetrwać. Telefon może stać się bardzo praktycznym asystentem zakupów. Dzięki licznym aplikacjom możemy doskonale je zaplanować a także zweryfikować naszą opinię o produkcie, zanim go nabędziemy. Jest co najmniej kilka aplikacji, które podpowiedzą, do którego sklepu mamy najbliżej. Albo gdzie w pobliżu znajduje się nasza ulubiona sieć. Jedną z bardziej popularnych jest Foursquare umożliwiający natychmiastowe odnajdywanie interesujących miejsc (i ludzi) w pobliżu nas. Program jest idealny, jeśli chcemy szybko przeszukać okolicę i poznać opinie innych o sklepach, które chcemy odwiedzić. Warto też spróbować polskiego programu tego typu - Lokter, lepiej niż Foursquare dostosowanego do naszych polskich warunków. Całkiem dobrze sprawdza się rozbudowana baza Zumi jednego z najlepszych polskich lokalizatorów internetowych. Planowanie jest podstawą inteligentnego kupowania i to nie tylko przy okazji świąt. Jednym z ciekawszych, dostępnych na wszystkie systemy rozwiązań do tworzenia list zakupów jest Listonic. Pozwala łatwo sporządzać, synchronizować z wieloma telefonami, a nawet publikować listy zakupów. Kiedy tworzymy nową listę, mamy możliwość szczegółowego opisania ilości potrzebnych produktów. Aplikacja sama rozpoznaje, do jakiej kategorii je zaliczyć, i układa wykaz według sklepowych alejek. Pamięta, co kupujemy najczęściej, a nawet pozwala zamienić znaleziony w sieci kulinarny przepis w gotową listę zakupów. Aplikacja ma też pewną niedogodność - do naszych list mamy dostęp jedynie online, co nie zawsze jest możliwe. Jeśli szukacie innego rozwiązania, ale za to dostępnego offline, możecie sięgnąć po polską aplikację na Androida ShopMe. Jej twórcy postawili na wygodę: duże ikonki umożliwiają szybkie przewijanie kategorii produktów, co jest szczególnie przydatne, kiedy się spieszymy. Zakupione artykuły po odznaczeniu lądują na końcu listy - bardzo praktyczne. Jak sprawdzić, czy nie przepłacasz w sklepie? Wystarczy zrobić zdjęcie kodu kreskowego produktu i przy pomocy Barcode Scanner i wyszukać wszelkie dostępne w sieci informacje, m.in. cenę i opinie użytkowników. Może to być bardzo przydatne, kiedy wahamy się z decyzją. Jeśli natomiast trafiliśmy na ciekawą płytę, grę, film lub książkę, ale chcielibyśmy sprawdzić, czy można ją kupić taniej, możemy sięgnąć po aplikację SaveUp, laureata tegorocznego konkursu Startup Fest organizowanego przez Agorę. Wystarczy zrobić zdjęcie, a aplikacja sama rozpoznaje produkty zarówno po okładce jak i po kodzie kreskowym. Do tego od razu wyświetla nam wykaz polskich sklepów, w których możemy natychmiast dokonać zakupu.

Telefon może stać się bardzo praktycznym asystentem zakupów. Dzięki licznym aplikacjom możemy doskonale je zaplanować a także zweryfikować naszą opinię o produkcie, zanim go nabędziemy.

Po pierwsze: znajdź sklep

Fot. Lokter

Jest co najmniej kilka aplikacji, które podpowiedzą do którego sklepu mamy najbliżej. Albo gdzie w pobliżu znajduje się nasza ulubiona sieć. Jedną z bardziej popularnych jest Foursquare umożliwiający natychmiastowe odnajdywanie interesujących miejsc (i ludzi) w pobliżu nas. Program jest idealny jeśli chcemy szybko przeszukać okolicę i poznać opinie innych o sklepach, które chcemy odwiedzić. Warto też spróbować polskiego programu tego typu -  Lokter, lepiej niż Foursquare dostosowanego do naszych polskich warunków. Całkiem dobrze sprawdza się rozbudowana baza Zumi jednego z najlepszych polskich lokalizatorów internetowych.

Po drugie: zaplanuj zakupy

Fot. Listonic

Planowanie jest podstawą inteligentnego kupowania i to nie tylko przy okazji świąt. Jednym z ciekawszych, dostępnych na wszystkie systemy rozwiązań do tworzenia list zakupów jest Listonic. Pozwala łatwo sporządzać, synchronizować z wieloma telefonami a nawet publikować listy zakupów. Kiedy tworzymy nową listę mamy możliwość szczegółowego opisania ilości potrzebnych produktów. Aplikacja, sama rozpoznaje do jakiej kategorii je zaliczyć i układa wykaz według sklepowych alejek. Pamięta co kupujemy najczęściej, a nawet pozwala zamienić znaleziony w sieci kulinarny przepis w gotową listę zakupów. Aplikacja ma też pewną niedogodność - do naszych list mamy dostęp jedynie online, co nie zawsze jest możliwe.

Jeśli szukacie innego rozwiązania, ale za do dostępnego offline możecie sięgnąć po polską aplikację na AndroidaShopMe. Jej twórcy postawili na wygodę: duże ikonki umożliwiają szybkie przewijanie kategorii produktów, co jest szczególnie przydatne, kiedy się spieszymy. Zakupione artykuły po odznaczeniu lądują na końcu listy - bardzo praktyczne.

Po trzecie: porównaj ceny, sprawdź opinie

Jak sprawdzić, czy nie przepłacasz w sklepie? Wystarczy zrobić zdjęcie kodu kreskowego produktu i przy pomocyBarcode Scanner i wyszukać wszelkie dostępne w sieci informacje, m.in. cenę i opinie użytkowników. Może to być bardzo przydatne, kiedy wahamy się z decyzją.

Jeśli natomiast trafiliśmy na ciekawą płytę, grę, film lub książkę, ale chcielibyśmy sprawdzić, czy można ją kupić taniej, możemy sięgnąć po aplikacjęSaveUp, laureata tegorocznego konkursu Startup Fest, organizowanego przez Agorę. Wystarczy zrobić zdjęcie, a aplikacja sama rozpoznaje produkty zarówno po okładce jak i po kodzie kreskowym. Do tego od razu wyświetla nam wykaz polskich sklepów, w których możemy natychmiast dokonać zakupu.

Macie jakieś własne przykłady i aplikacje dzięki którym zakupy stają się łatwiejsze? Podzielcie się w komentarzach.