Ta kanapka przetrwa 2 lata

Fast-foody będą się o nią biły?

Kolejny wspaniały wynalazek trafi w ręce, a w właściwie w usta, amerykańskich żołnierzy. Tym razem nie jest to broń, robot czy śmigłowiec wykonany w technologii stealth. To kanapka. Dodajmy, że niezwykła. Jak donosi BBC, amerykańska armia opracowała nową metodę utrzymywania świeżości swoich racji żywnościowych - MRE - Meals Ready to Eat. Będą one nadawały się do jedzenia nawet po dwóch latach leżenia w magazynie.

Jak tego dokonano? Kanapki chronione są przed szkodliwym działaniem tlenu i wody - nie pleśnieją. Przy robieniu kanapek wykorzystywane są składniki zawierające wodę wiązaną przez cukry. Opisano to na przykładzie pomidora, który położony na kromce chleba sprawi, że ta szybko nasiąknie ona wodą. Tymczasem pieczywo posmarowane miodem lub dżemem, choć one też mają w sobie wodę, nie wilgotnieje. To właśnie różnica między płynną wodą "pomidorową", a związaną wodą "dżemową".

Jeśli chodzi o powietrze, a zwłaszcza szkodzący kanapkom tlen, to jest on wiązany  przez niewielkie paczuszki zawierające żelazne wiórki. Pod wpływem wilgoci rdzewieją one, a proces ten zużywa tlen, który nie dociera do jedzenia. Dzięki czemu żywność pozostaje świeża przez długi czas.

A jak smakuje kanapka przechowywana przez dwa lata w magazynie? Podobno jest całkiem smaczna i składa się z mięsa, sera i sałaty. Zapewne nie przebija jednak żołnierskiej grochówki.

[za: BBC]