NASA odkryło najmniejszą (do tej pory) czarną dziurę

IGR J17091-3624, bo tak nazywa się ten obiekt, jest położony w kierunku gwiazdozbioru Skorpiona. Został odkryty dzięki satelicie RXTR - Rossi X-Ray Timing Explorer, badającemu promieniowanie rentgenowskie.

Odkryty układ podwójny składa się z normalnej gwiazdy i kandydata na czarną dziurę - tak na razie NASA formalnie nazywa IGR, ponieważ badania nad układem dopiero się rozpoczęły. Nie wiemy nawet jak daleko od Ziemi się znajduje. Według szacunków NASA - od 16 do 65 tysięcy lat świetlnych.

Najciekawsze jest to, że IGR ma masę trochę mniejszą od trzech Słońc. Oznacza to, że prawdopodobnie jego masa jest niewiele wyższa od minimum potrzebnego do powstania czarnej dziury (tzw. granicy Tolmana-Oppenheimera-Volkoffa).

Zresztą wyrażenie "najmniejsza czarna dziura" i tak oznacza gigantyczny obiekt. Trzy masy Słońca to prawie 6 kwintylionów kilogramów - czyli około miliona razy więcej niż Ziemia. Sporo, nieprawdaż?

A tutaj można obejrzeć film stworzony przez NASA porównujący "bicie serca", czyli dźwiękowy zapis promieniowa rentgenowskiego wysyłanego przez dwie czarne dziury: IGR J17091-3624 oraz kilkanaście razy większej GRS 1915+105.

Więcej o: