Ewolucja stron internetowych

Rosną i rosną, a Flasha ubywa na rzecz JavaScript.

HTTP Archive opublikowało wyniki badań stron internetowych za ten rok. Wynika z nich, że statystyczna, pojedyncza strona internetowa "waży" już 965KB (wzrost o 30% w stosunku do zeszłego roku).

Ten jeden fakt nie mówi jeszcze zbyt wiele. Warto więc zaznaczyć, że między rokiem 2010 a 2011 nie wzrosła ilość danych wykorzystywanych do generowania flashowych animacji (90KB). Znacznie wzrosła natomiast ilość danych wykorzystywanych przez JavaScript (z 113KB do 172KB). Statystyczna strona internetowa zawiera także o wiele więcej kodu HTML, CSS (Cascading Style Sheets) oraz grafik.

Zdaniem specjalistów to wyraźna zapowiedź zbliżającej się śmierci Flasha i wzrostu znaczenia HTML5. Zaznaczają oni także, że dane te wskazują, iż strony rozrastają się ze względu na swoją coraz większą złożoność i coraz bogatszą funkcjonalność. Dużą ciekawostką jest także to, iż korzystanie z cache'u zmniejsza ilość wgrywanych danych (ze statystycznej strony internetowej) aż o 70-80%.

HTTP Archive zbiera dane analizując ruch na 16 tys. stron internetowych wybieranych z Alexy i listy Fortune 500. Zapisywane są między innymi dane dotyczące całkowitej ilości pobieranych danych, rozmiaru JavaScript i Flasha, ilości i rozmiaru grafik czy ilości wywołań, przy których pobierany jest cały "content" strony.

Więcej informacji zebranych przez HTTP Archive znaleźć można na jego oficjalnej stronie internetowej.

Więcej o:
Komentarze (26)
Ewolucja stron internetowych
Zaloguj się
  • kotek.filemon

    Oceniono 3 razy 3

    "Mam przykrą wiadomość- niestety era Flasha jeszcze nie przeminęła."

    Ja bym tego nie nazwał przykrą wiadomością. Dopóki da się blokować Flasha, dopóty da się jeszcze czytać np. portal gazeta.pl (zabawne, że taki materiał ukazuje się akurat tu, gdzie stopień nas.rania reklamami przekracza już onet, wp i pudelka razem wzięte). Jak na dobre pojawi się HTML 5, to przyjemność wycinania reklam zniknie, bo nie da się ich odróżnić od kodu strony, a w każdym razie będzie to trudniejsze...

  • tirinti

    Oceniono 1 raz 1

    Niestety firmami IT kierują debile. Mówiłem szefowi, że ciążkie strony wszystkich wkurzają to mi powiedział, że widocznie należę do ludzi jedzących chipsy o smaku serowym... nawet mnie nie pytajcie o co chodzi... Dilbert jest mało realistyczny.

  • razorjack

    Oceniono 1 raz 1

    Już samo włączenie AdBlocka+ na stronie gazeta.pl potrafi zmniejszyć o 30-40% ilość przesłanych danych....

  • sztucznamgla

    Oceniono 1 raz 1

    wystarczy zobaczyc sobie jakiego typu informacje sa zakodowanew na kazdej stronie (ctrl+U) - chocby tej tu z gazety

    to bzdury niepotrzebne uzytkownikowi strony (czyli wcale nie chodzi tu o jakakolwiek funkcjonalność), ale dane potrzebne do sledzenia, zbierania danych marketingowych, reklamowych, itd...

    niestety, zamiast coraz bardziej funkcjonalnie, internet robi sie tylko coraz bardziej wymagajacy co do transferu (zarówno ilosci jak i szybkosci0, i to TYKO po to by utrzymac ta samą jakość co przed paru latami...

  • ytst

    Oceniono 3 razy 1

    @"Druga sprawa- co autor ma na myśli mówiąc "Flash" ? Wtyczkę FlashPlayer? Program graficzny Flash? Flex?"
    - jesteś tak głupi, że nie rozumiesz o co chodzi w kontekście stron internetowych, czy po prostu kolejny wszechwiedzący webmaster świata?

  • dolorata

    0

    Moja strona budowa.wikispaces.com/ kosztuje 20$ na miesiąc lub 200$ na rok dlatego jest dobra i ma wiele funkcji, mogę na przyklad importować sobie posty z bloga bezposrednio na moją wiki.

  • designgang

    0

    wkurzają was reklamy we Flashu? Jak tylko HTML5 będzie potrafił to co Flash, to będą was wkurzać te same reklamy tylko w innej technologi.
    Pamiętajcie, durnych reklam nie wymyślił Adobe tylko reklamodawcy, więc najwyżej zmienią technologię, nie zrezygnują przecież z animacji i filmików w reklamach.

  • przemek_1983

    0

    Nie znam się na tym, ale jako użytkownikowi wolnego łącza niektóre rozwiązania mi przeszkadzają. Rozumiem, że pewne firmy itp. nastawione na wizerunek tworzą strony z bajerami np. heyah. Porównajmy np. NK do Facebooka, gdzie ten drugi ładuję się w sekundę za to NK potrafi nawet przy dość szybkim łączu przymulać. Gazet.pl też nie ma się czym na tym polu popisać. Nie zawsze potrzeba wodotrysków aby strona była popularna i funkcjonalna np. 4chan.
    Jeśli kiedyś przyjdzie mi stworzyć własną stronę pierwsze o czym pomyślę to jej waga i funkcjonalność.

  • Gość: gość

    0

    a gdzie jest dopisek "artykuł sponsorowany"?

    Gdyby nie był - to byłoby w nim np. wspomniane, że Java jest nieprawdopodobnym rozsadnikiem wirusów (lubią ją cholera ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX