Brytyjski sprzedawca sprzętu komputerowego pozwany przez Microsoft za piractwo

Comet, znana w Wielkiej Brytanii sieć sklepów z elektroniką i komputerami, została pozwany przez Microsoft. Zarzuty są poważne: sprzedaż 94.000 podrobionych płyt ratunkowych dla Windowsa Visty i XP.

Recovery CD pozwalają użytkownikowi na na naprawę systemu i instalację oprogramowania w sytuacjach awaryjnych. Właściciele komputerów powinni stworzyć je samodzielnie, Comet tymczasem oferował gotowe płyty do zakupionych w sieci komputerów. Do 2008 roku większość producentów sprzętu dołączała na dysku partycję odzyskiwania danych, jednak praktyka ta została zaniechana.

"Działania Comet były nieuczciwe wobec klientów. Od autoryzowanych sprzedawców produktów Microsoft oczekujemy lepszego zachowania." - stwierdził David Finn, specjalista ds. walki z piractwem w Microsoft.

Comet odrzuca zarzuty twierdząc, że działał wyłącznie w interesie klientów.

Sprawę rozstrzygnie sąd, jednak trudno zrozumieć, w jaki sposób działania firmy Comet przyczyniły się do poniesienia przez Microsoft jakiejkolwiek straty.

A waszym zdaniem działania brytyjskiej sieci to piractwo czy legalna przysługa?

 

[ za microsoft.com]