Chińczycy nie przestali podrabiać Steve'a Jobsa - teraz robią lalki, Apple protestuje

I Ty możesz mieć ze sobą Twojego prywatnego inspiratora. Lalka przedstawiająca Steve'a Jobsa do kupienia w Chinach. W zestawie wszystkie kultowe pozy byłego prezesa Apple.

Po śmierci Steve'a Jobsa wiele się mówiło jakim był innowatorem, ikoną świata technologii i kultury. Nagle okazało się, że odegrał olbrzymia rolę w życiu setek tysięcy ludzi na całym świecie. Kiedy jednak okazało się jednak, że były szef Apple wcale nie traci na popularności nawet po śmierci niektórzy postanowili to wykorzystać, a mianowicie zarobić na tym.

I wtem, gdy na rynku pojawiła się autoryzowana przez Jobsa książka, oraz wspomnienia z obcowania z prezesem, a świat spodziewał się pośmiertnego albumu z muzycznymi standardami lub przynajmniej tomiku z wierszami pisanymi do szuflady twórcy Apple'a firma In Icons postanowiła... przywrócić geniusza do życia. Wszystko za sprawą realistycznej, 30 cm wysokości figurki przedstawiającej Steve'a Jobsa.

Prezes przybiera charakterystyczne pozy, nosi niebieskie dżinsy, trampki i czarny sweter. Wersja podstawowa kosztuje 99,99 dolarów. W sklepie eBay figurka kosztuje aż 135 dolarów. Sklep korzysta, ponieważ teraz, dodatkowo, nad figurką zawisło widmo wstrzymania sprzedaży. Apple bowiem grozi pozwem, jeśli chiński producent nie uszanuje pamięci byłego dyrektora wykonawczego Apple.

Zobacz pełną galerię.

.