Wierzę w jedno Ctrl+C i w jedno Ctrl+V. Amen

Działania antypirackie mogą być niedługo traktowane jako dyskryminacja na tle religijnym. Przynajmniej w Szwecji.

Parę miesięcy temu pisaliśmy o tym, że w Szwecji założona została nowa religia (czy może "religia"), której rzeczone państwo nie chciało jednak uznać za legalną - Kopimiści. To się jednak zmieniło.

Kopimiści wierzą w dwa święte znaki: Ctrl+C i Ctrl+V. Uważają, że dzielenie się informacjami jest zgodne z etyką, wiedza nie powinna być w żaden sposób ograniczana, a wartość informacji rośnie, jeśli ludzie się nią dzielą. Przetwarzanie danych jest uznawane za święty akt nazwany "Remix Spirit". Religia ma także swoich księży zwanych "Oparnas".

Kopimiści właśnie zostali uznani przez państwo szwedzkie za oficjalną religię. Obecnie Kościół składa się z 3000 członków. Jeśli ktoś z Was chciałby nim zostać, nie ma problemu. Trzeba wziąć udział w świętym obrządku przekazania swoich prywatnych danych na rzecz religii, złożyć oświadczenie wiary w informację i kopiowanie oraz ściągnąć logo kościoła z jego strony.

O tempora, o mores?

[za Yahoo!]