Weź pigułkę, weź pigułkę... i nie tyj

Spójrz na zdjęcie. Naprawdę warto się tak męczyć, by schudnąć? Jeśli uważasz, że nie, to mamy dobrą wiadomość. Jest szansa, że już niedługo zamiast ćwiczyć, będzie można połknąć specjalną pigułkę.

Żarty na bok, sprawa jest poważna. Naukowcy z Harvard Medical School stworzyli tę pigułkę nie po to, by pomóc leniuchom, a po to, by walczyć z plagą otyłości. Ma ona pomóc tym osobom, które są zbyt chore, by ćwiczyć. Jak to działa? Pigułka zawiera hormon zwany iryzyną, który przyspiesza spalanie kalorii. Daje więc efekt treningu, tyle że bez treningu.

Na razie lek na otyłość został przebadany na myszach. Testy pokazały, że zwierzątka faktycznie traciły wagę. Do wprowadzenia pigułki na rynek droga jest jeszcze jednak daleka. Dlatego każdemu, kto chce zrzucić zbędne kilogramy, na razie pozostaje dieta i ćwiczenia. Na przykład przed interaktywnym telewizorem Samsunga, albo po prostu bieganie.

Więcej o:
Komentarze (19)
Weź pigułkę, weź pigułkę... i nie tyj
Zaloguj się
  • sparker

    Oceniono 8 razy 6

    Spójrz na tekst powyższego artykułu. Naprawdę warto się tak męczyć, by to czytać? Jeśli uważasz, że

    nie, to mamy dobrą wiadomość. Jest szansa, że już niedługo zamiast czytać, będziesz mógł wyłączyć

    komputer.

    Żarty na bok, sprawa jest poważna. Dziecko lub automat stworzyło ten artykuł nie po to, byś uzyskał

    wiarygodną wiadomość, a po to, by zapełnić stronę internetową. Ma on pomóc tym osobom, które są

    zbyt głupie, by myśleć. Jak to działa? Artykuł zawiera tzw. NIC, które przyspiesza przeglądanie

    strony internetowej. Daje więc efekt myślenia, tyle że bez myślenia.

    Na razie artykuł został przebadany na użytkownikach Onetu. Testy pokazały, że te zwierzątka

    faktycznie straciły resztki rozumu. Do wprowadzenia artykułu we wszystkich portalach droga jest

    jeszcze jednak daleka. Dlatego każdemu, komu nie chce się tego czytać, na razie pozostaje

    przymusowa adopcja lub przetoka mózgowa. Na przykład przed przeczytaniem kolejnej plotki z życia gwiazd.

  • odzim22

    Oceniono 2 razy 2

    Ja wolę sobie pobiegać niż ćpać jakieś świństwo.

  • ciotka_ltd

    Oceniono 1 raz 1

    Mistrzyni drugiego planu: zonka na rowerze. Troche przy kosci, ale nie biegnie - czeka na pigulke;)

  • errdos113

    Oceniono 1 raz 1

    @sparker:
    Wyśmienite!

  • wunderbar11

    Oceniono 1 raz 1

    Ale po co jeść, skoro powoduje to nadmiar kalorii, które trzeba potem spalić specjalną pigułką?

  • norman_bates

    0

    Dla ludzi którzy nie mogą ćwiczyć? Hehe pobożne życzenia.

    Przecież wiadomo, że każdy koncern który kupi prawa do patentu będzie pchał to na ogólnodostępny rynek.

    Grube babsko zacznie chudnąć to zacznie jeść jeszcze więcej. Nie dlatego, że zawsze dwa hamburgery jej nie starczały tylko dlatego, że nie potrafiła powiedzieć dość i nie chciało jej się d... z domu ruszyć.

    Zacznie więc jeść więcej, więc znowu zacznie tyć...chyba, że weźmie więcej tabletek, czyli pomnoży zyski.

  • mol_chemiczny

    0

    Faktycznie. Zacytujmy:

    "Naprawdę warto się tak męczyć, by schudnąć?"
    " Naukowcy z Harvard Medical School stworzyli tę pigułkę nie po to, by pomóc leniuchom, a po to, by walczyć z plagą otyłości".
    "Ma ona pomóc tym osobom, które są zbyt chore, by ćwiczyć".

    Dla reszty taka pigułka będzie najlepszym sposobem, aby zejść przez coś innego niż otyłość - równie szybko.

  • 4g63

    0

    nie - tak jak oni nie warto - ponieważ bieganie po twardej nawierzchni bardzo niszczy stawy i to niezależnie od butów

  • has234

    Oceniono 2 razy 0

    a ja od jakiegoś czasu noszę taki trion:Z www.trionz.pl/Category/2-naszyjnik-single-loop.aspx, aby nie przytyć i działa! fakt, że ćwiczę, ale to pomaga i przyspiesza spalanie tkanki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX