Wojna o ACTA dotarła już do wyszukiwarki Google

A w niej... kilka słów o premierze.

Przez większą część niedzieli śledziliśmy to, co wyczyniali ludzie zrzeszeni pod banderą Anonimowych. Blokada internetowych stron rządowych chwilowo się zakończyła, ale nowe ataki rozpoczęły kolejne grupy hakerów.

Jeden z bardziej udanych ataków i faktyczne zhakowanie (a nie atak DDoS) przeprowadziła grupa Polish Underground. Na stronie Kancelarii Premiera umieścili oni plik wideo - odcinek Baśka blog - i udostępnili dotychczasowe hasło i login do serwisu.

Pojawił się na niej także następujący komunikat: "Internetu nam cenzurować nie będziecie! Praw człowieka nie odbierzecie. Chyba, że chcecie abyśmy pokazali swoją prawdziwą siłę ;-) POLISH UNDERGROUND POZDRAWIA SERDECZNIE :)"

Mogłoby się wydawać, że na tym sprawa się zakończyła. Czujni Internauci odkryli jednak, że kolejne przesłanie hakerów znaleźć można w wyszukiwarce Google po wpisaniu hasła "premier". Co napisali? Tego można się dowiedzieć z grafiki dołączonej do naszej wiadomości i wpisując podanej przed chwilą hasło. W chwili pisania tego tekstu, komunikat od Polish Underground wciąż pojawiał się w Google.