Niemieccy naukowcy stworzyli najszybszy film na świecie

Oskara raczej nie zdobędzie. Niektórzy powiedzą nawet, że nie jest to film.

Naukowcy z niemieckiego ośrodka badawczego DESY (Deutsches Elektronen-Synchrotron) pokazali "najszybszy film świata". Użycie takich słów jest w tym przypadku odrobinę naciągane, gdyż zarejestrowany obraz składa się jedynie z dwóch klatek. Mimo to został umieszczony w Księdze Rekordów Guinnessa właśnie jako "najszybsza" na świecie produkcja filmowa.

Powstała ona przy wykorzystaniu lasera rentgenowskiego, którego wiązka światła została podzielona na dwie części. Jedna z nich została skierowana inną drogą niż druga i u celu swej podróży pojawiła się 50 femtosekund później od swojej towarzyszki. W ten sposób naukowcom udało się zarejestrować dwa różne obrazy, które zostały nazwane najszybszym filmem świata.

Metoda rejestrowania obrazu wykorzystana w Niemczech służy do oglądania cząstek subatomowych w błyskawiczne zachodzących reakcjach chemicznych.

[za: PhysOrg]

Więcej o: