ChcęTo: Lewitujące pranie bez wody

Czemu jeszcze nie możemy kupić takich urządzeń jak The Orbit?

The Orbit to po prostu obłędny projekt pralki przyszłości. Projektant Elie Ahovi pokazał urządzenie będące pierścieniem, do którego wkładamy metalowy "koszyk" obudowany dwiema warstwami szkła. Wykorzystując zjawisko nadprzewodnictwa, wewnątrz pierścienia wytwarzane jest pole magnetyczne utrzymujące pranie w odpowiednim miejscu.

Ubrania prane są w mgiełce powstającej w wyniku sublimacji suchego lodu wystrzeliwanego w kierunku koszyka z otaczającego go pierścienia, przez który przepływa prąd. Dwutlenek węgla wchodzi w reakcję z brudem (związkami organicznymi) i usuwa je z ubrań. Zebrane resztki usuwane są przez specjalną rurkę, a po wykorzystaniu, dwutlenek węgla jest zbierany i ponownie zamrażany. Cały proces trwa zaledwie kilka minut. Warto także zwrócić uwagę na przywiązanie artysty do detali. W ceramicznej podstawie pralki umieścił on panel reagujący na dotyk. To on pozwala obsługiwać pralkę.

I choć The Orbit wciąż jest tylko i wyłącznie projektem, to nie ukrywamy, że chcielibyśmy kiedyś mieć takie urządzenia w swoich domach. Być może dzięki pomysłowości projektantów i inżynierów uda się je stworzyć.

Zdjęcia wykorzystane w tekście zostały w nim umieszczone za zgodą autora. Więcej prac Elie Ahovi znaleźć można na stronie internetowej http://elieahovi.prosite.com.

The Orbit

Więcej o: