Nie każdy ma wstęp na imprezę Apple

Wygląda na to, że doniesienia związane z warunkami pracy w chińskiej fabryce Foxconn, gdzie produkowany jest między innymi sprzęt Apple, mają w sobie więcej prawdy niż mogliśmy przypuszczać. Amerykańskie media informują, że po serii dość krytycznych artykułów na temat chińskich fabryk New York Times znalazł się na "informacyjnej czarnej liście" Apple.

Wszystko zaczęło się od serii artykułów opublikowanych przez New York Times w cyklu "iEconomy". Główne problemy, jakie poruszały teksty NYT to:

- dlaczego Apple produkuje swoje urządzenia w Chinach, choć mógłby wybrać jakikolwiek inny kraj świata (jest w końcu najbogatszą firmą na świecie)

- dlaczego pozostali producenci także wybrali inne miejsca na świecie

- dlaczego właściwie nie mają innego wyjścia

- dlaczego konsekwencją tego ruchu jest wzrost bezrobocia w USA.

Problemy istotne i ważne.

Inne amerykańskie i światowe media także podchwyciły temat, ale najwyraźniej to New York Times najbardziej dogłębnie zbadał temat.

Kto wie, czy nie nazbyt dogłębnie.

Chwilę później Apple ogłosił, że latem dostępna będzie nowa wersja Mac OS X - "Mountain Lion". Jak informuje Washingtion Post, wszystkie amerykańskie redakcje otrzymały możliwość "rzucenia okiem" na nową wersję systemu operacyjnego lub porozmawiania z przedstawicielami Apple - z wyjątkiem jednej. Tak, NYT musiał opierać swoje wiadomości na informacji prasowej. Konkurencyjny tytuł, Wall Street Journal, przeprowadził nawet wywiad na wyłączność z prezesem Apple, Timem Cookiem. Washington Post zauważa:

Materiał na wyłączność ma dwa końce - zysk dla tego, który go posiada i strata dla wszystkich pozostałych. Do tej drugiej grupy należy New York Times, chyba najbardziej agresywnie poszukujące wiadomości na temat Apple medium na świecie. (...) ale wtopili opisując biznes Apple w cyklu iEkonomia.

Nic się nie stało? Błąd. To jedna z największych gazet świata została pominięta w łańcuchu dostępu do informacji.

Anonimowy pracownik gazety, cytowany przez Washington Post, stwierdził

To granie na dostępie do informacji. Słyszałem to od ludzi pracujących w Apple, którzy stwierdzili "ograniczymy dostęp do informacji ze względu na cykl iEconomy".

Czy doniesienia o fatalnych warunkach pracy w Foxconnie były zbyt dokładne, za bardzo psuły wizerunek Apple i to dlatego NYT musiał obejść się smakiem zamiast otrzymać dostęp do informacji o Mountain Lion? Nie wiemy. Ale sugestie amerykańskich mediów, które wskazują właśnie na to wyjaśnienie nie stawia Apple w zbyt dobrym świetle.

Więcej o: