Richard Branson odzyskuje swoją domenę XXX

Nazwisko miliardera nie będzie się kojarzyło z pornografią.

Trochę ponad miesiąc temu donosiliśmy o zarejestrowaniu domeny richardbranson.xxx przez anonimowego internautę. Dziś wiemy już, że był nim Australijczyk, Sean Truman. Bez odpowiedzi pozostaje natomiast pytanie o to, czy jego działanie było próbą wyciągnięcia pieniędzy od bogatego Anglika czy też złośliwym żartem.

I nigdy się już tego nie dowiemy. Amerykańskie Narodowe Forum Arbitrażowe uznało, że domena została zarejestrowana w złej wierze, może być drażniąca i zawstydzająca dla miliardera. Na nic zdały się w tym przypadku tłumaczenia Trumana, który przekonywał, że sam Branson kieruje się w biznesie zasadą, iż  "seks sprzeda wszystko". Domena i tak została przekazana należącej do Anglika firmie Virgin na życzenie organizacji ICANN, której obowiązkiem jest między innymi zarządzane nazwami domen.

Sprawa została więc rozwiązana stosunkowo szybko. Coś nam jednak mówi, że o kolejnych, podobnych, usłyszymy już wkrótce.

[za: BBC]