Apple pracuje nad nowym formatem audio

Będzie on dopasowywał jakość muzyki do możliwości łącza.

Nowy format będzie wykorzystywał technologię nazwaną "adaptacyjnym strumieniowaniem". Ma ułatwić odsłuchiwanie muzyki z usługi iCloud. Nie wiadomo jeszcze dokładnie, czy docelowo pozwoli zarówno na ściągnięcie muzyki na iPhone'a czy iPoda jak i przesyłanie jej na bieżąco przez sieć. Nowością jest fakt, że usługa dopasuje jakość plików do ilości miejsca na naszym urządzeniu i przepustowości łącza, z jakiego aktualnie korzystamy.

Apple zapewne wykorzysta nowy format w usłudze iTunes Match, która pozwala ściągać muzykę z wirtualnego dysku iCloud do urządzeń. Jak powiedział serwisowi gazety The Guardian anonimowy informator powiązany z Apple: system ma robić to bez wiedzy użytkownika - gdy połączymy się za pomocą lepszego łącza, pliki w gorszej jakości będą podmieniane na lepiej brzmiące.

Nie wiadomo jeszcze, czy pliki będą konwertowane na bieżąco, czy też Apple przygotuje wcześniej kilka różnych formatów każdego pliku źródłowego wgrywanego na iTunes.

W styczniu muzyk Neil Young powiedział, że Steve Jobs był bardzo zainteresowany dostarczaniem ludziom muzyki w jak najlepszej jakości. Jak mówi - epoka cyfrowa pogorszyła jakość muzyki - z MP3 słychać 5% tego, co powstaje w studiu. Ciekawe jest, że Apple zaczęło namawiać artystów do dostarczania do iTunes plików w jakości 24 bity/96KHz - lepszej od jakości CD - 16 bitów, 44,1 KHz.

Prawdopodobnie szczegóły poznamy 7 marca, na konferencji Aple.

Więcej o: