Zynga uniezależnia się od Facebooka? Uruchamia własny serwis z grami

Będzie to miejsce skupione wyłącznie na grach komputerowych.

Jeszcze w marcu, Zynga uruchomi własny serwis, witrynę internetową z grami. Na łamach Zynga.com znajdziemy wszystkie produkcje firmy, które znamy z Facebooka. Dodatkową atrakcją są natomiast gry innych producentów.

John Schappert z firmy Zynga twierdzi, że serwis będzie się skupiał tylko i wyłącznie na grach komputerowych. Ma być przystanią dla tych osób, które w trakcie zabawy nie chcą rozpraszać się powiadomieniami z Facebook albo nie chcą zasypywać przyjaciół statusami związanymi z grami. W serwisie stworzymy własny profil, w którym pojawią się znajomi zainteresowani grami, tzw. "zFriends".

W Zynga.com będziemy jednak mogli także zalogować się za pomocą naszego profilu z Facebooka i wydawać wirtualną walutę serwisu społecznościowego (Facebook Credits). Co ciekawe, Facebook nadal będzie potrącał 30% pieniędzy wydawanych przez ludzi na łamach Zynga.com.

Platforma zapowiada się także ciekawie dla zewnętrznych deweloperów, którzy będą na niej mogli wydawać swoje gry. Zynga udostępni im kilkaset milionów potencjalnych odbiorców i prześle dane związane z tym, co robią gracze - jak długo grają, co najbardziej ich interesuje itd. Serwis może się więc stać nie tylko cennym źródłem wiedzy, ale i miejscem, w którym rozwiną się kolejne dobrze prosperujące firmy.

Tymczasem rynek pozytywnie zareagował na zapowiedź firmy Zynga. Cena jej akcji wzrosła o 10%. Serwis Zynga.com można odwiedzać już teraz. Jego ostateczne otwarcie przewidziano na początek marca.

[za: Venture Beat]

Więcej o: