Oto wrogowie Internetu według Dziennikarzy bez Granic

12 krajów na liście i kolejne dziesięć państw pod obserwacją.

Reporterzy bez Granic opublikowali zaktualizowaną listę państw, które uważają za wrogów Internetu. Są to kraje, które ograniczają dostęp do Internetu, aresztują blogerów, monitorują i odsiewają niepożądane treści. Na liście znajduje się obecnie dwanaście państw. Są to: Bahrajn, Białoruś, Birma, Chiny, Kuba, Iran, Północna Korea, Arabia Saudyjska, Syria, Turkmenistan, Uzbekistan oraz Wietnam.

Organizacja upubliczniła także drugą listę, na której znalazły się kraje, które są obserwowane przez RBG. Obejmuje ona czternaście państw: Australię, Egipt, Erytreę, Francję, Indie, Kazachstan, Malezję, Rosję, Południową Koreę, Sri Lankę, Tajlandię, Tunezję, Turcję i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

W przypadku każdego z nich, powód umieszczenia na liście jest inny.  Kazachstan i Indie znajdują się na niej, ponieważ zdaniem RBG, stają się coraz bardziej represyjne. Australia z powodu prób wprowadzenia systemu monitorowania i blokowania niepożądanych treści internetowych, a Francja przez swoje "prawo trzech kroków".

Reporterzy bez Granic napisali również, iż rok 2011 był najbardziej groźnym dla osób, które nazwali "sieciowatelami" (oryg. netizens). W ciągu dwunastu miesięcy aresztowano przynajmniej 199 osób korzystających w sieci z wolności słowa. W stosunku do roku 2010, jest to wzrost o 31%%. Największa liczba sieciowateli znajduje się w więzieniach w Chinach, Wietnamie i Iranie.

Pełną wersję raportu Reporterów bez Granic można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej organizacji.

[za: BBC]