Reklamy na podstawie dźwięków z tła twoich telefonów. Nowy patent Google

Pada deszcz? Kup parasol.

Myślałeś, że wibrujący tatuaż Nokii jest oryginalnym pomysłem? Jeśli tak, to koniecznie powinieneś się zapoznać z nowym patentem Google. Amerykańska korporacja opatentowała technologię umożliwiającą dobieranie reklam na podstawie dźwięków tła z telefonów komórkowych.

Jak to działa? Specjalny mechanizm analizuje w czasie rzeczywistym dźwięki tła, ale nie treść naszych rozmów. Następnie, na ich podstawie wyszukuje reklamy, które mogą nas zainteresować. Aby wszystko poprawnie działało potrzebny jest jednak czujnik zamontowany w telefonie lub dołączany, doczepiany do niego. Stąd już krótka droga do pokazywanie reklam parasoli lub płaszczy przeciwdeszczowych, kiedy urządzenie usłyszy deszcz w naszej słuchawce.

To jednak nie koniec pomysłów Google. Ten sam mechanizm potrafi też analizować to, co znajduje się na naszych fotkach czy kręconych przez nas filmach wideo. Jeśli więc "zobaczy" plażę i słońce, może nam zaproponować kupienie olejku do opalania czy kąpielówek.

Opisane powyżej pomysły są póki co jedynie zarejestrowanymi patentami. Nie musimy ich zobaczyć za pół roku czy rok w naszych nowych telefonach. Coś nam zresztą mówi, że Google miałby sporo problemu z wprowadzeniem takiego mechanizmu - momentalnie odezwałyby się tysiące osób oburzonych potencjalnym naruszaniem prywatności. Chcielibyście zresztą, by komputer podglądał wasze zdjęcia i podsłuchiwał rozmowy?

[za: The Next Web]