Aplikacje bez pytania korzystają z twoich danych? Kongresmeni pomogą

Dwóch amerykańskich kongresmenów rozesłało listy do 34 producentów aplikacji społecznościowych. Chcą jednoznacznej odpowiedzi na pytanie - jakie informacje o użytkownikach zbierają te aplikacje.

Kongresmeni: Henry Waxman i Fred Upton postanowili "zrozumieć" kwestię ochrony prywatności w mediach społecznościowych. W tym celu zapytali 34 twórców mobilnych aplikacji, dystrybuowanych za pośrednictwem AppStore, jakie dane zbierają owe aplikacje o ich użytkownikach i w jakim stopniu są oni tego świadomi.

Chęć, "zrozumienia", jak napisali kongresmeni w swoim liście nie wynika z faktycznego braku orientacji w temacie. Impulsem do podjęcia inicjatywy był przypadek niesławnej aplikacji Path, która jak się okazało korzystała z dużo większego wachlarza informacji, niż wynikało to z deklaracji producenta. Aplikacja, bez wiedzy ani zgody użytkownika, pobierała i przesyłała na zewnętrzny serwer, między innymi, jego książkę adresową. Po wyjściu sprawy na jaw okazało się że nie jest to bynajmniej przypadek odosobniony na rynku aplikacji społecznościowych i wielu innych twórców ułatwia sobie życie w podobny sposób, stosując nieczyste wobec użytkownika, zagrania.

Dlatego też kongresmeni postanowili podjąć próbę zdiagnozowania sytuacji. Pytają oni twórców w swoim liście o to ile razy ich aplikacja została pobrana i czy jest zgodna z odpowiednimi ustawami, traktującymi o ochronie prywatności. Dalej znalazły się jednak także i bardziej bezpośrednie pytania, jak - czy aplikacja przesyłała dodatkowe informacje z lub o urządzeniu użytkownika i co stało się z uzyskanymi w ten sposób danymi?

Na odpowiedź 34 twórców, w tym także Tim Cook, ma trzy tygodnie. Po 12 kwietnia kongresmeni zaczną wysnuwać wnioski. Z niecierpliwością czekamy na ich spostrzeżenia.