GG uruchamia sklepik z aplikacjami

Po udostępnieniu wirtualnego dysku, kolejny krok na drodze rozbudowy sieci GG to katalog aplikacji zewnętrznych.

Osoby stojące za Gadu-Gadu wychodzą z założenia, że większość użytkowników ma uruchomiony komunikator na stałe. Skoro więc działa on nieprzerwanie na komputerze, iPhone'ie czy smartfonie z Androidem, to dlaczego by nie zrobić z niego bardziej uniwersalnego narzędzia?

Nowa wersja komunikatora, jak na razie znajdująca się w fazie beta testów, została zintegrowana z katalogiem aplikacji tworzonych przez zewnętrznych programistów. Rozszerzenia możemy pobierać za darmo i zarządzać nimi na pasku z boku listy kontaktów. Znajdziemy wśród nich m.in. horoskop, notowania giełdowe i ceny paliw, kanały wiadomości z różnych portali, rysownik, alarm, słownik językowy, program do pogody czy repertuar kin z całego kraju.

Aplikacjami zainteresowały się już takie firmy jak Blip, Bankier.pl, GryOnline.pl, Interia.pl (Ding), PC World, Polskie Radio oraz Wp.pl - należy się spodziewać, że to grono, tak jak zresztą liczba aplikacji, będzie się sukcesywnie powiększać. Póki co rozszerzeń nie ma zbyt wiele.

Programów można używać również osobno, jako tzw. gadżety na pulpit komputera, aktywowane przy każdym uruchomieniu komunikatora. Rozszerzenia działają w czasie rzeczywistym, więc na bieżąco otrzymujemy wszystkie komunikaty, jakie z nich płyną. Dzięki temu bez włączania przeglądarki internetowej można na przykład śledzić wiadomości z ulubionego portalu czy kurs wybranej spółki giełdowej.

Z jednej strony to dobrze, że GG tak intensywnie się rozwija i oferuje coraz więcej funkcji, z drugiej - można odnieść wrażenie, że szefowie Gadu-Gadu zatracili w pewnym momencie ideę, jaka przyświecała Łukaszowi Foltynowi przy jego tworzeniu. Gadu-Gadu przecież już dawno przestało być tylko prostym, lekkim i przejrzystym komunikatorem, a powoli przekształca się w multimedialny kombajn. Uważacie, że to właściwy kierunek rozwoju?

[za informacją prasową]

Więcej o: