Beta testy smartfonów, czyli agresywna kampania reklamowa Nokii

Zdaje się, że po premierze kilku modeli Lumii, fiński producent wraz z systemem Windows Phone wreszcie zaczyna liczyć się w segmencie smartfonów. Udział smartfonów Nokii w rynku nie jest jeszcze zbyt duży, niemniej Finowie sukcesywnie go zwiększają. W tym celu nie tylko wypuszczają nowe urządzenia ze swoim logo, ale też chociażby przygotowują viralowe reklamy, skierowane przeciwko swoim konkurentom.







Nowa akcja Nokii to seria humorystycznych materiałów wideo pt. SmartPhone Beta Test udających tajne nagrania z kamer przemysłowych. Filmiki pokazują z przymrużeniem oka spotkania pracowników biurowych zajmujących się testowaniem smartfonów przed rynkową premierą i ich ożywione dyskusje na temat niektórych usterek urządzeń. Usterek, których likwidacja, wcale nie jest konieczna, bo, jak przekonuje nas Nokia, to nabywcy smartfonów są de facto ich testerami i to oni muszą stawiać czoła ich mankamentom. A tak być przecież nie powinno.

Póki co w ramach kampanii pojawiły się trzy filmiki dotyczące kolejno: sposobu trzymania smartfona, użytkowania go na słońcu oraz jego wytrzymałości. To ewidentny prztyczek w stronę innych producentów, przygotowany najprawdopodobniej z okazji nadchodzącej premiery Lumii 900 w Stanach Zjednoczonych. Najmocniej dostało się firmie z Cupertino - przykładowo pierwszy filmik stanowi nawiązanie do pamiętnych problemów z anteną w iPhone'ie 4 i sławetnej wypowiedzi Steve'a Jobsa, jakoby wynikały one ze złego sposobu trzymania urządzenia. Patrząc na licznik umieszczony na stronie internetowej akcji, do końca piątku należy się spodziewać kolejnych tego typu materiałów bądź innych środków przekazu.

To nie pierwsza sytuacja na smartfonowym poletku, w której jakiś producent czyni aluzje wobec konkurencji. Wystarczy przypomnieć głośną reklamę Samsunga z listopada ubiegłego roku, która wyśmiewała produkty Apple. Uważacie, że to dobra forma promocji i przejaw odwagi firmy czy może infantylna zagrywka, która nie powinna mieć miejsca?

Więcej o: