Ta aplikacja może wpłynąć na twoje sny

Włącz, zaśnij, słuchaj.
Ta aplikacja może wpłynąć na twoje sny Włącz, zaśnij, słuchaj. "Dream: On" to nowa aplikacja dla systemu operacyjnego iOS, która podobno może mieć wpływ na nasze sny. Aplikacja autorstwa psychologa profesora Richarda Wisemana wymaga tego, byśmy przed zaśnięciem położyli iPhone'a, iPada lub iPoda Touch na swoim łóżku (zalecane jest, by spała na nim jedna osoba). Po wykryciu tego, że usnęliśmy, aplikacja odtwarza specjalne dźwięki, które mają sprawić, że przyśni nam się konkretny sen. W podstawowej wersji "Dream: On" oferuje jedynie dwa sny. W specjalnym "sklepie snów" możemy jednak nabyć kolejne za mniej więcej 4 złote za sztukę. Autor zaznacza jednak, że zanim program zacznie działać, będzie musiał przez kilka nocy "dostosować się" do konkretnego użytkownika. Aby dopasować aplikację do swoich potrzeb, możemy też zapisywać swoje sny w specjalnym dzienniku lub wykorzystać system monitorowania i dostrajania aplikacji. Potem wystarczy już kłaść się, wybierać dźwięki i śnić same piękne sny. Dane wprowadzone do aplikacji przez jej użytkowników zostaną zebrane i przebadane. Autor "Dream: On" chce dzięki nim sprawdzić, czy muzyka, dźwięki, rzeczywiście mają wpływ na to, jak i co śnimy.

Dream: On to nowa aplikacja dla systemu operacyjnego iOS, która podobno może mieć wpływ na nasze sny.

Aplikacja autorstwa psychologa, profesora Richarda Wisemana wymaga tego, byśmy przed zaśnięciem położyli iPhone'a, iPada lub iPoda Touch na swoim łóżku (zalecane jest, by spała na nim jedna osoba). Po wykryciu tego, że usnęliśmy, aplikacja odtwarza specjalne dźwięki, które mają sprawić, że przyśni nam się konkretny sen. W podstawowej wersji, Dream: On oferuje jedynie dwa sny. W specjalnym "sklepie snów" możemy jednak nabyć kolejne za mniej więcej 4 złote za sztukę.

Autor zaznacza jednak, że zanim program zacznie działać, będzie musiał przez kilka nocy "dostosować się" do konkretnego użytkownika. Aby dopasować aplikację do swoich potrzeb, możemy też zapisywać swoje sny w specjalnym dzienniku lub  wykorzystać system monitorowania i dostrajania aplikacji. Potem wystarczy już kłaść się, wybierać dźwięki i śnić same piękne sny.

Dane wprowadzone do aplikacji przez jej użytkowników zostaną zebrane i przebadane. Autor Dream: On chce dzięki nim sprawdzić czy muzyka, dźwięki, rzeczywiście mają wpływ na to jak i co śnimy.

Osobom zainteresowanym aplikacją polecamy krótki plik wideo, w którym wytłumaczono jak konkretnie działa. Tych, którzy nie chcą się wspomagać nowoczesnymi technologiami zachęcamy natomiast do ćwiczenia świadomego śnienia.

Dream: On w App Store.

[za: TheNextWeb]

Więcej o: