Masz czujnik ruchu we własnym komputerze, tylko jeszcze o tym nie wiesz

Microsoft opracowuje technologię, która pozwoli zmienić głośniki i mikrofon wbudowane w laptopa czy peceta w czujnik ruchu. Pamiętacie starego dobrego Dopplera?
Czujnik ruchu w laptopie Masz czujnik ruchu we własnym komputerze, tylko jeszcze o tym nie wiesz Microsoft opracowuje technologię, która pozwoli zmienić głośniki i mikrofon wbudowane w laptopa w czujnik ruchu. Oprogramowanie będzie nosić nazwę SoundWave. Microsoft opracowuje technologię, która pozwoli zmienić głośniki i mikrofon wbudowane w laptopa czy peceta w czujnik ruchu. Pamiętacie starego dobrego Dopplera? Kinect jest bijącym szczyty popularności kontrolerem ruchu wykorzystywanym w konsoli Xbox 360. Microsoft szykuje jednak podobne w działaniu rozwiązanie dla użytkowników laptopów. SoundWave to oprogramowanie, które będzie emitować ton o częstotliwości 20-20Khz. Wbudowany w laptop mikrofon wykryje zmianę tonu, kiedy coś poruszy się w pobliżu mikrofonu - kiedy coś się do niego zbliży ton się nieco podwyższy - czyli tak, jak opisał to w swoim prawie Doppler. W ten sposób komputer będzie w stanie rozpoznawać gesty, w tej chwili dokładność rozwiązania wynosi ok. 90 proc. Badacze z Microsoft Research (wraz z pracownikami University of Washington) nie odnotowują w działaniu oprogramowania żadnych utrudniających jego funkcjonowanie opóźnień. Ponadto używanie SoundWave nie powinno uniemożliwiać korzystania z głośników - słuchania muzyki czy oglądania filmów. Założeniem rozwiązania Microsoftu jest wykorzystywanie gestów do przeglądania stron internetowych, przesuwania wirtualnych obiektów oraz włączania i wyłączania komputera, kiedy właściciel komputer oddala się od niego lub zbliża. Miejmy tylko nadzieję, że system będzie inteligentny i zwykłe podrapanie się za uchem nie zniweczy naszej sieciowej lektury.

Kinect jest bijącym szczyty popularności kontrolerem ruchu wykorzystywanym w konsoli Xbox 360. Microsoft szykuje jednak podobne w działaniu rozwiązanie dla użytkowników laptopów. SoundWave to oprogramowanie, które będzie emitować ton o częstotliwości 20-22Khz. Wbudowany w laptop mikrofon wykryje zmianę tonu, kiedy coś poruszy się w pobliżu mikrofonu - kiedy coś się do niego zbliży ton się nieco podwyższy - czyli tak, jak opisał to w swoim prawie Doppler.

W ten sposób komputer będzie w stanie rozpoznawać gesty, w tej chwili dokładność rozwiązania wynosi ok. 90%. Badacze z Microsoft Research (wraz z pracownikami University of Washington) nie odnotowują w działaniu oprogramowania żadnych utrudniających jego funkcjonowanie opóźnień.

Ponadto używanie SoundWave nie powinno uniemożliwiać korzystania z głośników - słuchania muzyki czy oglądania filmów. Założeniem rozwiązania Microsoftu jest wykorzystywanie gestów do przeglądania stron internetowych, przesuwania wirtualnych obiektów oraz włączania i wyłączania komputera, kiedy właściciel komputer oddala się od niego lub zbliża.

Miejmy tylko nadzieję, że system będzie inteligentny i zwykłe podrapanie się za uchem nie zniweczy naszej sieciowej lektury.

Poniższy film prezentuje działanie systemu.

 

[ za slashgear.com ]

Więcej o: