Nie wiem o co chodzi, ale ten japoński "wyświetlacz" jest naprawdę super

Japończycy stworzyli wyświetlacz (no, może raczej "wyświetlacz") ze... spadającej wody.

Po prostu obejrzyjcie ten filmik:

To, co widzicie, jest... spadającą wodą. Nie wiem, jak to działa, ale robi niesamowite wrażenie. Kiedy coś takiego pojawi się na warszawskich stacjach metra?