ACTA wróci pod postacią TTIP? Nowa umowa handlowa między Unią a Stanami

Wygląda na to, że groźba kontroli sieci w imię handlu międzynarodowego nadal daje o sobie znać.

O ACTA stało się głośno na początku zeszłego roku - dokument, który wyglądał na zwykłą umowę międzynarodową, zawierał niepokojące zapisy dotyczące praw autorskich i internetu. Jak wskazywali działacze pozarządowi, zastosowanie ich w praktyce mogło w imię walki z piractwem nadszarpnąć wolność słowa i nasze prawo do ochrony danych osobowych, wszystko to bez kontroli sądów. Nic dziwnego, że ACTA spotkała się z gwałtownym sprzeciwem. Czy jednak teraz te zapisy powrócą w innej formie?

Jak donosi Dziennik Internautów, TTIP może być nowym ACTA. Planowane porozumienie handlowe między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi może zawierać zapisy dotyczące praw autorskich.

Jako że TTIP dopiero ma być negocjowany, strony na razie dopiero planują, co powinno znaleźć się w umowie. I wychodzi na to, że Parlament Europejski chętnie ujrzałby w gotowym dokumencie zapisy o ochronie własności intelektualnej - wskazuje na to stanowisko parlamentarnej komisji INTA (Handlu Międzynarodowego). Obradująca kilka dni temu, komisja zdecydowała, iż własność intelektualna jest zbyt ważna w dzisiejszej gospodarce opartej o wiedzy i dlatego trzeba ją chronić.

Pytanie, co będzie się kryło za tymi dość ogólnymi deklaracjami. Z pewnością możemy mieć do czynienia z ACTA-bis, być może jednak w trakcie właściwych negocjacji dojdzie do złagodzenia wielu kontrowersyjnych zapisów. Niestety, negocjacje te będą zapewne tajne, poznamy więc ich rezultat dopiero wtedy, kiedy będzie już najprawdopodobniej zbyt późno, żeby cokolwiek zmienić, i będzie można jedynie przyjąć lub odrzucić gotową umowę.

Umowę, której odrzucenie może nie być wcale łatwe. Unia Europejska i Stany Zjednoczone zacieśniają współpracę - w lutym doszło do przełomowej deklaracji, że obie największe gospodarki świata chciałyby stworzyć największą na świecie strefę wolnego handlu i inwestycji. Strefę, która może dać ogromne korzyści ekonomiczne obu stronom. Może się więc okazać, że, szczególnie w czasach kryzysu, ludzie przełożą interesy gospodarcze nad własność intelektualną i TTIP, nawet w postaci ACTA-bis, przejdzie.

Więcej o: