Nokia pozbywa się gotówki bo... szykuje się do sprzedaży "biznesu smartfonowego"?

Niedawna decyzja Nokii dotycząca wykupienia udziałów w spółce Nokia Siemens Networks może mieć drugie dno. Dlaczego Finowie nie trzymają gotówki na kontach będąc gotowymi do inwestowania i szybkich reakcji na zmiany rynkowe? Specjaliści z Wall Street mają teorię: Nokia chce sprzedać dział tworzący smartfony.

Wiadomość o tym, że Nokia pozbędzie się działu produkującego smartfony nie jest szokująca. W branży mówi się o tym od pół roku.

Finowie przeznaczyli 1, 7 miliarda dolarów na wykupienie kontroli nad spółką Nokia Siemens Networks. Niektórzy twierdzą, że to połowa gotówkowej rezerwy, inni twierdzą, że pieniądze będą pochodzić z kredytu. Część komentatorów uważa, że następnym krokiem będzie odsprzedanie "smartrfonowego biznesu". Wtedy spółka przestałaby wreszcie przynosić straty. Inwestorom może być wszystko jedno na czym się zarabia.

Tylko czy taki scenariusz ma sens. Być może produkowanie "feature phones" z rodziny Asha nie ma już sensu? Według raportu sprzedało się ich w pierwszym kwartale jedynie 10 milionów sztuk. To mało. Konsumenci z rynków wschodzących wolą tanie smarfony.

Wyniki sprzedaży Nokii za drugi kwartał bieżącego roku mogą mieć kluczowe znaczenie dla dalszych decyzji. Według Wall Street Journal Finowie i Amerykanie w czerwcu zerwali zaawansowane rozmowy o połączeniu. Microsoft nie chce się zgodzić na wygórowaną jego zdaniem cenę.

Nokia pozostaje tak silnym brandem, że z pewnością kupiec się znajdzie. Bo ile może potrwać bieżąca sytuacja? Jeszcze kwartał, jeszcze dwa - do świąt.  Czas ostatecznych decyzji nadchodzi.

[ za bgr.com ]