350 tys. osób chce powstrzymać tę kobietę przed zabijaniem zwierząt

Melissa Bachman zajmuje się profesjonalnie myślistwem. Zabijanie zwierząt jest jej sposobem na życie. Internauci uznali jednak, że robi to łamiąc zasady etyki - petycję uniemożliwiającą jej dalsze polowania poparło już 350 tys. ludzi.

Zdjęcie, które widzicie powyżej pochodzi z profilu Melissy Bachman. Zajmuje się myślistwem, jest jedną z producentek i gwiazd programu telewizyjnego "Deadly Passion". Pokazuje on codzienne życie myśliwych polujących na szczególnie groźne zwierzęta.

Oficjalna strona Bachman, jej profil na Facebooku i Twitterze są pełne podobnych zdjęć. Widać na nich zawsze uśmiechniętą kobietę dumnie prezentującą swoje trofea.

Jej ostatnie polowanie, które miało miejsce w Republice Południowej Afryki, przelało jednak czarę goryczy. Obrońcy zwierząt zarzucają Bachman, że zabija dla zabawy, wykorzystuje zasoby naturalne RPA do niecnych celów.

Melissa BachmanFot. Facebook/Melissa Bachman

Elan Burman, mieszkaniec Cape Town, zainicjowała akcję zbierania podpisów pod petycją uniemożliwiającej Bachman wjazd na teren RPA. Prócz petycji pojawiła się też strona na Facebooku  "Stop Melissa Bachman" . Polubiło ją już (stan na 22 listopada) ok. 350 tys. osób.

Amerykanka miała już podobne kłopoty w zeszłym roku  - akcja internautów doprowadziła do wycofania się stacji National Geographic ze współpracy nad wspólnym programem. Czy i tym razem społeczność internetowa wywrze skutecznie presję?

Kto ma rację w tym sporze? Kto przekracza granicę: Bachman, która zabija zwierzęta dla sportu i uśmiechem na twarzy czy internauci chcący ograniczyć czyjąś wolność? Czekamy na komentarze.

Więcej o: