Kinomaniak.tv ogłasza ''The end''. Czy to koniec serwisu?

W piątkowy wieczór Kinomaniak, jeden z najpopularniejszych serwisów służący do oglądania m.in. nielegalnych kopii seriali i filmów przestał działać. Organizacje walczące z piractwem wreszcie dopięły swego?

Aktualizacja

Florin Calinescu, przedstawiciel firmy Voxility, która odpowiada za hosting serwisu kinomaniak.tv, odmówił jakiegokolwiek komentarza w sprawie. Odesłał nas do administratora strony, niestety nasze prośby o jakiekolwiek dalsze wyjaśnienie sprawy pozostają bez odzewu.

***

Serwis Kinomaniak.tv przestał działać. Po wejściu na stronę zamiast wykazu filmów i seriali widzimy wielki napis "The End".

Internauci próbują znaleźć odpowiedź na pytanie: co to tak naprawdę oznacza? Atak hakerów, przejściowe kłopoty. A może ostateczny koniec serwisu Kinomaniak, który przecież zniknął z sieci niemal dokładnie rok temu, w styczniu 2013 r.

Administratorzy tłumaczyli wtedy decyzję problemami we współpracy z firmą hostingową OVH, na której serwerach działał Kinomaniak.  Okazało się jednak, że problemy mają o wiele głębsze podłoże. Sprawę wyjaśniał m.in. serwis Wirtualne Media:

Prawdziwy powód niedostępności Kinomaniak.tv [w zeszłym roku - Red.] ujawnił na Twitterze szef francuskiej firmy OVH, która na swoich serwerach przechowuje zasoby witryny. Poinformował, że dostęp do tych plików został odcięty z powodu decyzji polskiego sądu nakazującej zamknięcie serwisu.

Kinomaniak.tv wrócił po sześciu tygodniach. W nowym wcieleniu uniemożliwił np. kupowanie kont premium. Regulamin serwisu określa witrynę jako magazyn linków do innych serwerów, sama strona Kinomaniak nie przechowuje żadnych nagrań.

Według badań Megapanel PBI/Gemius z lipca ub.r z serwisu kinomaniak.tv korzystało ok. 1,3mln użytkowników. Wielu z nich nie kryje zdziwienia i oburzenia. Oto niektóre komentarze:

Ja również czekałam, aż się zakończy przerwa techniczna, a tu "The End". Myślicie, że to tak na 100 proc. koniec?
Są już w internecie informacje, że strona już od jakiegoś czasu ma problemy, a teraz zlikwidowali ją na zawsze. Smutek, żal, rozczarowanie :(
Strona zyskała niesamowitą popularność wśród polskich kinomaniaków, nic dziwnego, że władze chciały to ukrócić. Sama będę tęsknić za stroną, z którą przeżyłam dzień w dzień ostatnie 3 lata. Kinomaniak R.I.P. spoczywaj w pokoju, zmartwychwstań pod inną postacią :)
I najlepsza strona z filmami padła, przez pewnie jakiś "kapitalistów" i "bogaczy", którzy się poskarżyli, że im się hajs nie zgadza.
Jestem załamana, właśnie planowałam wieczór z Kinomaniakiem, a tu taki tekst mnie przywitał:(( Najlepszy nocny antydepresant. Kiedy możemy się spodziewać jakichś informacji? (pozytywnych )

Pretensje mają też ci, którzy na serwisie wykupili niegdyś dożywotnie konto:

A co z tymi, co zapłacili za dożywotkę? Omijanie prawa i zarabianie na innych ? Żałosne zachowanie :)

Internauci zwracają też uwagę, że przez ostatnie tygodnie zawartość serwisu Kinomaniak była słabiej aktualizowana, częściej pojawiały się też problemy techniczne.

Jedno jest pewne - władze serwisu Kinomaniak.tv powinny się zdobyć na jakieś wyjaśnienia.