Ci ludzie nawet nie podejrzewali, co stanie się z ich filmem po 70 latach - "Powstanie Warszawskie" robi wrażenie

To jeden z najbardziej niekonwencjonalnych filmów fabularnych, jakie zobaczycie w życiu. "Powstanie Warszawskie" pokazuje nam prawdziwych ludzi sprzed 70 lat w kolorze i z dźwiękiem, mimo iż oryginalne materiały były czarno-białe i nieme. Końcowe dzieło to efekt wielomiesięcznej pracy warszawskiego Studia Orka. Zobaczcie, jak powstawało "Powstanie Warszawskie".

Takiego filmu jeszcze nie widzieliście. Każde wykorzystane w "Powstaniu Warszawskim" ujęcie pochodzi z powstańczych kronik filmowych, kręconych podczas walk z okupantem w 1944 roku. Wszystkie postacie, które utrwaliły się na filmie, naprawdę żyły i walczyły na ulicach Warszawy te 70 lat temu.

Projekt został zapoczątkowany przez Muzeum Powstania Warszawskiego. Całość prac nad obrazem odbywała się w Studiu Orka, a dźwięk powstawał w, również warszawskim, Cafe Ole. Obie firmy wzięły na siebie trudne zadanie stworzenia pełnometrażowego filmu fabularnego w kolorze i z dźwiękiem z archiwalnych materiałów nakręconych przez operatorów Armii Krajowej. Cały problem w tym, że z 1944 roku zachowało się ponad sześć godzin czarno-białego filmu, bez dźwięku, który dodatkowo został nadgryziony zębem czasu.

Na potrzebę filmu powstał scenariusz fabularny, opowiadający historię dwóch braci filmujących powstanie. Taki zabieg łączy historyczne sceny w spójną całość. W efekcie film utrzymany jest w estetyce kina współczesnego i jednocześnie zachowuje swoją prawdę dokumentalną. To właśnie dlatego "Powstanie Warszawskie" określane jest mianem dramatu non-fiction.

Po napisaniu scenariusza i wybraniu fragmentów filmowych z archiwum trzeba było odrestaurować obraz, pokoloryzować każdy kadr i dograć dźwięk. W Studio Orka nad rekonstrukcją pracowało kilkadziesiąt osób, zarówno graficy, animatorzy, koloryści jak i historycy i architekci, którzy dbali o właściwe odwzorowanie kolorów ubrań i miasta z 1944 roku.

Na poniższych obrazkach możecie porównać kadry przed i po rekonstrukcji. Wystarczy, że przejedziecie kursorem po zdjęciu z lewej do prawej. Po najechaniu myszką w lewy dolny róg obrazu pokaże się wam jego opis.


Praca nad projektem oznaczała konieczność zeskanowania materiałów, stabilizację obrazu, rekonstrukcję cyfrową kadr po kadrze, koloryzację i korekcję barw. Zadanie było tym trudniejsze, że powstańcy nagrywali swoje losy na różnych nośnikach i różnymi kamerami, a zdjęcia powstawały w trudnych warunkach podczas starć z okupantem. Nie było zatem jednego magicznego sposobu na szybkie odrestaurowanie wybranych fragmentów.

Ważnym elementem efektu końcowego prac jest realizm odwzorowania kolorów. Nad "Powstaniem Warszawskim" pracował sztab historyków i konsultantów z Muzeum Powstania Warszawskiego. Określali oni całą paletę kolorów dla ubrań, mundurów oraz elewacji budynków, a nawet kolorystyki ówczesnych firm, których szyldy widać na filmie.

By usprawnić komunikację między sztabem konsultantów z Muzeum Powstania Warszawskiego a Orką, wydzielono serwer stanowiący bazę zdjęć broni i uzbrojenia umundurowania, ekwipunku, infrastruktury miasta, tablic informacyjnych, a nawet fotografii bruku i płyt chodnikowych.


Dźwięk do filmu powstawał od zera w studiu Cafe Ole. Oryginalne nagrania nie zawierają ścieżki dźwiękowej, więc trzeba było całość stworzyć od początku. Reżyser dźwięku, Bartosz Putkiewicz, spędził w studio setki godzin i współpracował z kryminologiem odczytującym słowa z ruchu warg. Dodatkowo konieczne było nagranie dźwięków tła i odgłosów, takich jak wystrzały, wybuchy, kroki na bruku, czy zwykły szum miasta.

"Powstanie Warszawskie" będzie można obejrzeć w kinach od piątku 9 maja. 1 proc. dochodu ze sprzedaży biletów zostanie przekazany na rzecz Związku Powstańców Warszawskich oraz Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

>>Niezwykłe historie bohaterów powstania w książce "Powstanie Warszawskie. Rozpoznani" Izy Michalewicz i Macieja Piwowarczuka [SKLEP]>>>
>>Płyta z muzyką Bartosza Chajdeckiego do filmu "Powstanie Warszawskie" oraz piosenką "Powstanie Warszawskie (Tyle nadziei, tyle młodości)" w wykonaniu Adama Nowaka i Sylwii Wiśniewskiej [SKLEP]>>

Więcej o: