Wkrótce wypłacisz pieniądze z bankomatu... układem krwionośnym

Jak wiadomo, nie ma zabezpieczeń których nie dałoby się złamać. Na polski rynek trafiają jednak bankomaty, które naprawdę trudno będzie oszukać. Chyba, że ktoś znajdzie sposób na skopiowanie... układu krwionośnego. O bezpieczeństwo nowej technologii spytaliśmy ekspertów z Sophos Labs.

Do Polski trafiają właśnie bankomaty, które naprawdę trudno będzie oszukać przy autoryzacji transakcji. 20 maja o planach instalacji 1730 bankomatów biometrycznych, wykorzystujących opartą na układzie naczyń krwionośnych palca technologię Hitachi Ltd. Finger Vein, poinformował prezes ITCard Jarosław Chrzanowski.

Jak wiadomo numer PIN łatwo po prostu wykraść. Alternatywą jest technologia biometryczna - czyli autoryzacja wypłaty z użyciem odciska palca.

Nie raz już jednak dowiedziono, że standardową technologię łatwo oszukać - udało się to zarówno w przypadku iPhone'a jak i Galaxy S5.

Dlaczego zatem technologia Finger Vein wydaje się tak bezpieczna? Odczytuje podskórny układ naczyń krwionośnych palca. Promień skanera jest częściowo absorbowany przez hemoglobinę i dostarcza unikalną dla każdego użytkownika informację zwrotną, która zapewnia jednoznaczną identyfikację.

Pete Jones, rzecznik prasowy Hitachi, zapewnia w oświadczeniu dla prasy.

Naczynia krwionośne są jednym z elementów fizjologii, które kształtują się już w łonie matki. W miarę rozwoju organizmu rosną, ale ich układ pozostaje niezmienny przez całe życie. Nawet, jeśli osoba znacząco przytyje zmienia się jedynie skala- wzór pozostaje ten sam. Badaliśmy to przez ostatnie 15 lat i wiemy, że to bardzo stabilny współczynnik.?

O to jak bardzo bezpieczna jest nowa technologia spytaliśmy firmę Sophos Labs.

?Najmocniejszą strona nowej zapewniającej bezpieczeństwo wypłat technologii jest fakt, że dla trafnego odczytu umożliwiającego identyfikację użytkownika potrzebna jest fizyczna obecność przy bankomacie funkcjonującego, jedynego w swoim rodzaju układu krążenia. Tego nie da się skopiować.?

- wyjaśnia James Lyne z Sophos Labs.

Podobne rozwiązanie opracowali też inżynierowie Fujitsu. Firma dla jeszcze większego bezpieczeństwa proponuje także dwustopniowy proces identyfikacji korzystających z bankomatów:

?Prosimy użytkowników o podanie numeru telefonu, jako loginu. Dopiero to umożliwia rozpoczęcie skanowania dłoni. Dzięki temu nasze prywatne dane są bezpieczne i nie istnieje możliwość podejrzenia przez ramię personaliów wypłacającego gotówkę.?

- tłumaczy rzecznik prasowy Fujitsu.

Każde zabezpieczenia można obejść, przestępcy będą z pewnością starać się złamać zabezpieczenia Finger Vein. Wydaje się jednak, że wymagałoby to skopiowania... żywego układu krwionośnego (ucięty palec nie zadziała). A to chyba niemożliwe...