Snapchat - sprawdzamy aplikację, która dla niektórych jest nowym Facebookiem

Facebook oferował za tę aplikację trzy miliardy dolarów. Twórcy nie zgodzili się na propozycję, bo twierdzą, że wkrótce ich aplikacja będzie warto dużo więcej. Codziennie miliony użytkowników przesyłają sobie za pomocą Snapchata mnóstwo zdjęć. Pewnie słyszeliście, że nastolatki uprawiają za pomocą tej aplikacji sexting. Ale czy tu chodzi tylko o to?

Snapchat to jedna z najbardziej popularnych aplikacji, stworzona zaledwie trzy lata temu przez grupę studentów z Stanford University. Dziś przepływa przez nią ok. 700 milionów zdjęć i filmów dziennie. Nic dziwnego, że aplikacją zainteresował się Facebook, który złożył nawet konkretną ofertę: 3 miliardy dolarów. Twórcy aplikacji wyczuli jednak, że rynek komunikatorów przechodzi właśnie prawdziwą rewolucję. Wszystko wskazuje na to, że wkrótce aplikacja będzie warta sporo więcej. A skoro Facebook nie zawahał się zapłacić 16 miliardów dolarów za WhatsApp twórcy Snapchata mają powody, by ryzykować i czekać na kolejną propozycję.

Snapchat - co to takiego

To skrzyżowanie komunikatora z portalem społecznościowym. Jego główną funkcją jest przesyłanie zdjęć i filmów, które po dziesięciu sekundach ulegają samodestrukcji. Robisz zdjęcie, wysyłasz je określonej osobie, po chwili fotografia jest już niedostępna. Aplikacja ma też dwie inne funkcje: pozwala na prowadzenie zwykłego czatu (jak np. WhatsApp), umożliwia też publikowanie wpisów dostępnych dla znajomych (mniej więcej jak na Facebooku). Te wpisy, zwane Stories, znikają po dobie.

Prosty pomysł na aplikację, połączenie najlepszych cech Facebooka z komunikatorem przyciąga miesięcznie - według samych twórców aplikacji - 100 milionów aktywnych użytkowników.

Kto go używa?

Aplikacja jest szczególnie popularna wśród nastolatków, młodych ludzi, ale oczywiście nie można uogólniać - używają go ludzie w różnym wieku. Sięgają po niego firmy, dla których to kolejny kanał reklamowy. Całkiem nowatorski i niespotykany, ponieważ opiera się na interakcji wywołanej pokazaniem czegoś ciekawego, co ma odbiorcę zaintrygować.

Snapchat jest narzędziem zupełnie innym niż Facebook. Pozwala na komunikację ze znajomymi oraz  nawiązywanie krótkotrwałych, wręcz przypadkowych znajomości, opartych przede wszystkim na aktywnej wymianie zdjęć, filmów, konwersacji.

Snapchat nie jest więc aplikacją wyłącznie do przesyłania nagich zdjęć - taką "łatkę" przypięły mu media, a twórcy aplikacji na taką "promocję" swego dzieła moim zdaniem zbyt łatwo przystali. Część użytkowników może po Snapchata po prostu nie sięgać z obawy, że to aplikacja dla internetowych ekshibicjonistów.

Słownik pojęć

Warto wyjaśnić terminy, które pojawiają się w tej aplikacji - ta dostępna jest tylko po angielsku. Snapchatters to użytkownicy serwisu, Snap to zdjęcie lub nagranie, które wysyłamy. Zniknie po określonym czasie od wyświetlenia (od 1 do 10 sekund). Snapback to odpowiedź na wysłany Snap. Story to wątek wysłany do kilku osób jednocześnie, widoczny na naszej "tablicy" przez 24 godziny po opublikowaniu.

Snapchat zawiera też prosty ranking - Scores to licznik wiadomości wysłanych i otrzymanych.

Jak to działa

Po zainstalowaniu aplikacji na smartfonie lub tablecie (z Androidem lub iOS) musimy utworzyć konto. Nazwy użytkownika nie będzie można zmienić. Po weryfikacji konta przy pomocy numeru telefonu komórkowego uruchomi się aparat. Przygodę ze Snapchatem trzeba rozpocząć od zrobienia jakiegoś intrygującego zdjęcia.

Snapchat - aplikacja, która sama wykasuje twoje wiadomości

Fot. Snapchat

 

Następnie możemy pozwolić aplikacji wyszukać naszych znajomych (za pośrednictwem np. konta Gmail.). Działa to podobnie jak w Skype czy Google+.

Wyszukiwanie nowych znajomych jest trochę trudniejsze, musimy bowiem znać pseudonim osoby, której szukamy. Wyszukiwarka Snapchata nie działa jak ta w Facebooku - po wpisaniu imienia i nazwiska nic nam nie da.

Dodanie osoby do listy kontaktów odbywa się przez przytrzymanie ikonki "+" obok nazwy użytkownika. Aplikacja automatycznie wyśle prośbę o zgodę na dodane do naszej listy kontaktów.

Znaczenie ikon

Interfejs Snapchata jest minimalistyczny, co może jednak nastręczać pewnych trudności. Aplikacja korzysta z wielu ikon, których znaczenie wyjaśnia poniższa ilustracja.

Znaczenie ikona SnapchataFot. Snapchat

 

Tryby komunikacji: wyślij i zapomnij, rozmawiaj, publikuj "na tablicy"

Jeśli chodzi o komunikację to w Snapchacie działają cztery zasadnicze tryby. Po pierwsze możemy wysłać danej osobie nasze zdjęcie. Przesuwamy po prostu ekran urządzenia w prawo, ładuje się aplikacja aparatu. W lewym dolnym rogu ustalamy jak długo zdjęcie ma się wyświetlać po jego odebraniu.

Po wykonaniu zdjęcia przechodzimy do listy kontaktów. Przytrzymujemy nazwę użytkownika i przesuwamy palcem w prawo i wysyłamy mu zdjęcie lub nagranie.

Snapa wysłanego do nas przez inną osobę nie da się w żaden sposób "podejrzeć" - wiadomość musimy kliknąć, po kilku sekundach bezpowrotnie znika.

Snapchat umożliwia też publikowanie Story - nasze zdjęcie lub nagranie wysyłamy wtedy do kilku osób. Story przypomina też w pewnym sensie profil na Facebooku, bo treści tam zamieszczane znikają po 24 godzinach, przez ten czas są dostępne dla wszystkich znajomych. Wpisów umieszczonych w wątku Story nie można komentować.

Trzecim z trybów Snapchata jest zwykły czat, komunikacja taka jaką przeprowadzamy za pomocą WhatsApp czy Messengera.

Ponadto aplikacja umożliwia prowadzenie czatu wideo.

Sztuczki Snapchata

Aplikacja pozwala też na stosowanie różnych filtrów. Po zrobionych zdjęciach można pisać, dodawać różne elementy graficzne. Użytkownicy Snapchata nie muszą więc korzystać z zewnętrznych aplikacji, aby ulepszyć swoje zdjęcie.

Snapchat i (wirtualny) seks

Nie ma wątpliwości, że aplikacja służy do sextingu, czyli wysyłania wiadomości o charakterze erotycznym. Myślę, że wielu naszych czytelników pamięta czasy, w których do komunikowania się z innymi służyły czaty przyczepione do popularnych portali. A wśród olbrzymiej ilości pokoi te związane z seksem cieszyły się sporą popularnością. Snapchat może być więc używany w ten sposób.

Ze względu na fakt, że wszystkie wpisy na ulegają zniszczeniu po przeczytaniu, Snapchat przyczynił się do zjawiska zwanego sextingiem. Polega ono na tym, że nastolatki robią prowokujące zdjęcia lub wideo i wysyłają je do znajomych. Są przy tym bardzo liberalni, wiedząc, że treści po kilku sekundach znikną na zawsze. Doprowadziło (i wciąż zresztą doprowadza) do licznych kontrowersji, zwłaszcza iż z opcji tej najchętniej korzystają młodzi znacznie poniżej 18 roku życia, jednak sam mechanizm działania aplikacji w żaden sposób nie pozwala na ograniczenie tego procederu. Problem pozostanie więc najprawdopodobniej nierozwiązany.

SelfieFot. YouTube

 

Czy Snapchat jest tylko dla młodych?

A czy Facebook jest tylko dla młodych? Czy na Facebooku trzeba koniecznie komentować każdy wpis znajomego i umieszczać codziennie dziesiątki zdjęć? Nie. Snapchat, podobnie jak Facebook czy każde inne narzędzie będące skrzyżowaniem portalu społecznościowego z komunikatorem, jest tylko narzędziem. Snapchatem możemy zrobić komuś dowcip, zapowiedzieć wizytę, pokazać zdjęcie prezentu, który przywieziemy. To, że wiadomość znika po wyświetleniu daje nam naprawdę dużo możliwości. Wysyłanie półnagich zdjęć to tylko jedna z wielu opcji tej aplikacji

Prawdą jest jednak, że największy odsetek użytkowników Snapchata stanowią nastolatki oraz ludzie młodzi (18-25 lat), którzy na co dzień korzystają również z innych kanałów social media i nierzadko są uzależnieni od swoich smartfonów.

Dlaczego Snapchat jest tak popularny?

Snapchat można oczywiście skwitować stwierdzeniem: to aplikacja dla uzależnionych od internetu małolatów, które chcą eksperymentować z własną seksualnością. Nie można jednak lekceważyć narzędzia, które według stu milionów ludzi jest właśnie tym, czego szukają. Nie można też nie zauważyć, że Snapchat nie służy tylko do sextingu.

Aplikacja jest z pewnością wyznacznikiem trendu. Młodzi użytkownicy sieci chcą "być w niej obecni" bez przerwy. Snapchat umożliwia ciągłą komunikację w sposób wygodniejszy niż Facebook. Anonimowość i ulotność przesyłanych treści stanowią tak naprawdę sedno popularności Snapchata.

Znaczenia tej aplikacji nie można też przeceniać. Korzysta z niej sto milionów ludzi, z Facebooka miliard. Chcąc wiedzieć która z form portalu społecznościowego jest tak naprawdę przyszłością musimy obserwować trendy i liczby. Jak na razie popularność Snapchata wzrasta.Szczególnie wśród młodych ludzi Snapchat zabija Facebooka. Ten zdaje się być jednak niezagrożony. Jeszcze...

Popularność Snapchata ma też inną przyczynę: świat oszalał na punkcie sefie. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

Snapchat - iOS (aplikacja bezpłatna)
Snapchat - Android (aplikacja bezpłatna)
6snap - Windows Phone (aplikacja bezpłatna) - aplikacja zniknęła ze sklepu Microsoftu, jej używanie grozi zablokowaniem konta