Stephen Hawking ostrzega: mamy sto lat, by się na to przygotować

Dzisiejsza sztuczna inteligencja potrafi całkiem wiele, jednak z perspektywy następnych dziesięcioleci wciąż jest w powijakach. Kiedyś osiągnie naprawdę niewyobrażalne dziś możliwości. I właśnie to przeraża Stephena Hawkinga.

Jednym z gości londyńskiej konferencji naukowej Zeitgeist 2015 był wybitny fizyk Stephen Hawking. Podczas swoje wystąpienia, cytowanego przez TechWorld , stwierdził, że w ciągu stu najbliższych lat człowiek przestanie być najinteligentniejszą istotą na Ziemi. Ma się nią stać sztuczna inteligencja.

Komputery dzięki sztucznej inteligencji wyprzedzą ludzi w ciągu stu lat. Musimy zadbać o to, by ich cele były zbieżne z naszymi" - stwierdził.

Wybitny naukowiec nie pierwszy raz ostrzega przed zagrożeniami jakie płyną z rozwoju sztucznej inteligencji. Na początku tego roku wraz z Elonem Muskiem i kilkudziesięcioma specjalistami pracującymi dla Google podpisał apel, którego głównym przesłaniem jest:

"Sztuczna inteligencja musi robić dokładnie to, czego chcemy".

Jeszce wcześniej, w maju zeszłego roku, Stephen Hawking ostrzegał przed utratą kontroli nad sztuczną inteligencją. W swoim materiale opublikowanym na łamach The Independent przestrzegał:

 

Można sobie wyobrazić technologię, która przechytrzyłaby rynki finansowe, przerosłaby możliwościami ludzkich wynalazców, wywiodłaby w pole światowych przywódców i stworzyłaby broń, której nie będziemy nawet w stanie zrozumieć. Podczas gdy krótkoterminowy rozwój sztucznej inteligencji zależy od tego, kto ją kontroluje, na dłuższą metę chodzi o to, czy sztuczną inteligencję w ogóle da się kontrolować.
Zatem w obliczu ewentualnych acz nieprzewidywalnych możliwości i zagrożeń eksperci robią, co mogą, by osiągnąć najlepsze rezultaty, prawda? Błąd. Jeśli przeważająca nad nami obca cywilizacja prześle nam wiadomość: "Przybędziemy za kilka dekad", odpowiemy: "Dobrze, dajcie znać, kiedy dotrzecie, zostawimy wam otwarte drzwi"? Prawdopodobnie nie, ale w mniejszym lub większym stopniu właśnie tak postępujemy ze sztuczną inteligencją. Potencjalnie stoimy w obliczu czegoś najlepszego lub najgorszego w historii ludzkości. Niewiele poważnych badań jest poświęconych temu zagadnieniu. [...] Każdy z nas powinien spytać sam siebie, co można zrobić, jeśli chodzi o sztuczną inteligencję, by osiągnąć korzyści, unikając niebezpieczeństw.

Czy sztuczna inteligencja potrafi za dużo?

Trudno odpowiedzieć na to pytanie, bo Stephen Hawking przestrzega przed tym, co komputery będą umieć za sto lat. Dzisiaj sztuczna inteligencja radzi sobie z analizą obrazów i filmów (chociaż czasami skutki są wręcz komiczne ), przewidywaniem naszych zachowań podczas zakupów online, czy prowadzeniem samochodu . Prawdziwym testem będzie jednak powierzenie jej decyzji dotyczących życia czy zdrowia. Czy sztuczna inteligencja będzie kiedykolwiek decydować o tym komu udzielić kredytu, na jaką karę skazać oskarżonego, albo kogo zakwalifikować do przeszczepu? Czy wizja maszyn, które podejmują tego typu decyzję mają zasoby tysiące razy potężniejsze niż dzisiaj was przeraża?

Przeczytaj autobiografię jednego z najwybitniejszych współczesnych naukowców Stephena Hawkinga >>