Polskie ceny Apple Music - kiedy wydawało się, że będzie drogo nagle...

Niedawno Apple zapowiedział nową usługę Apple Music. Amerykańskie ceny od razu niemal wszystkim wydały się za wysokie. Pierwsze informacje z bety nowej wersji iOS nie nastrajały zbyt optymistycznie, ale nagle coś się zmieniło.

Apple Music nie wygląda na przełomową usługę, raczej kolejny serwis streamingowy z dodanym radiem na żywo i listami odtwarzania składanymi nie przez algorytm, ale przez ludzi. Po ogłoszeniu oficjalnych cen w Stanach Zjednoczonych byliśmy gotowi spisać Apple Music na straty. Potem pojawiły się pierwsze pogłoski, że w Europie ma być drogo, jak zawsze...

Ceny w Europie nie wyglądały dobrze...Fot. Apple

Nie było to specjalnym zaskoczeniem (może poza ceną brytyjską), bo z reguły firmy przyjmują, że 1 dolar = 1 euro, co jest krzywdzące dla europejskiego klienta.

Opłata za Apple Music dla użytkownika w Stanach Zjednoczonych to 9,99 dolarów, czyli jakieś 37 złotych.  Przy 9,99 euro robią się z tego 42 zł, a w funtach to już niemal 60 zł. Pakiet rodzinny z kolei kosztuje w USA 14,99 dolarów (55 zł), ale w euro daje to już 63 zł.

Wczoraj wieczorem ceny uległy jednak zmianie:

Miało być taniej...Kliknij, by powiększyć

Przy 4,99 euro abonament miesięczny to tylko 21 zł, czyli pojawiłaby się groźna konkurencja dla popularnego w Polsce Spotify. Z kolei 7,99 euro za pakiet rodzinny dla 6 osób to tylko 33 zł, a to już propozycja trudna do odrzucenia.  W takich cenach Apple Music spokojnie mogłoby liczyć na przychylność większości użytkowników iPhone'ów.

Oczywiście ceny nadal nie są oficjalne - pochodzą z bety iOS 8.4 i w każdej chwili mogą ulec zmianie, jak zresztą już raz się zdarzyło. Skontaktowaliśmy się z Apple w sprawie europejskich cen i zaktualizujemy artykuł, gdy tylko otrzymamy odpowiedź.

Apple Music oficjalnie trafi do Polski 30 czerwca.

Więcej o: