Tuż przed premierą Apple Music Google mówi "Przebijam!"

Niespełna tydzień przed oficjalnym uruchomieniem usługi Apple Music do gry z nową ofertą wchodzi Google. Dzięki przejętej w czerwcu spółce znacząco zmienia swoją ofertę. Czy Google Play Music ma szansę pokonać Apple Music?

Jeszcze kilka lat temu nikt nie spodziewał się, że na rynku chmur muzycznych największym rozgrywającym będzie nie Apple, nie Google, a Spotify. Okazało się, że bezpłatny dostęp do gigantycznej bazy utworów (nawet za cenę konieczności słuchania reklam) jest właśnie tym, czego szukają miliony internautów.

Część wytwórni muzycznych oraz giganci branży technologicznej próbują ten darmowy model zwyciężyć płatną, ale za to bardziej dopracowaną ofertą. Podczas konferencji WWDC poznaliśmy usługę Apple Music, która oficjalnie zostaje uruchomiona 30 czerwca w 100 krajach.

Google wraca do gry

Wczoraj, kilka dni przed uruchomieniem chmury Apple, o swojej ofercie postanowił przypomnieć Google. Muzyczna chmura Google Play Music jest dostępna w nowej wersji. Jak wyjaśnia Business Insider wciąż nie pozwala na wyszukiwanie indywidualnych utworów. Ta funkcja zarezerwowana jest dla wersji płatnej. Nowością jest pojawienie się dopracowanych playlist. Za ich tworzenie odpowiadają specjaliści ze spółki Songza, którą Google przejął za kwotę 15 mln. dol.

Kluczem do jakości playlist ma być ich nadzorowanie przez zespół ludzi - nie tylko algorytmów. Chmura Google ma więc zapewnić nam odpowiednią muzykę w zależności od naszego nastroju, albo rodzaju poszukiwanych utworów. Songza tworzy dziesiątki list takich jak "Dobrze baw się w pracy", "Ciesz się porankiem", "Najweselsze radiowe hity".

Czy to wystarczy?

Nowa wersja Google Play Music nie pozwala więc wyszukiwać konkretnych utworów. A to największa zaleta darmowego Spotify oraz płatnego Apple Music. A może faktycznie playlisty podsuwane przez Google okażą się strzałem w dziesiątkę? Może to wygodniejsze, niż samodzielne wyszukiwanie utworów? Nie pozostaje nam nic innego jak przekonać się testując nową aplikację, która będzie dostępna w Polsce wkrótce.

Więcej o: