Windows 10 będą sprzedawane na USB. Nareszcie!

Windows 10 zapowiadają się coraz lepiej. Nie tylko mają zetrzeć niemiłe wrażenie po Windows 8, nie tylko będą dostępne za darmo, ale jeszcze pozwolą zapomnieć o walce z przestarzałymi płytami

Premiera Windows 10 już 29 lipca. Wyjaśniła się kwestia tego, kto może (a kto nie) dostać nowy system za darmo. Szykuje się w nim szereg ciekawych nowości. Krótko mówiąc - jest na co czekać. Tym bardziej, że dziś pojawiła się kolejna świetna informacja. Microsoft poszedł po rozum do głowy i porzucił krążki optyczne.

Windows 10 w wersji pudełkowej będzie sprzedawany na pendrive'ach. Port USB jest w każdym komputerze, natomiast napędy CD/DVD zajmują za dużo miejsca, by instalowano je w coraz cieńszych laptopach. Nawet małe stacjonarne komputery często nie mają już napędów - dziś główne zastosowanie srebrnych krążków to muzyka (jeszcze) i filmy (też coraz rzadziej).

Już to, że Windows 8 nie było domyślnie dostępne na USB było mocno dyskusyjne. Na szczęście dawało się stworzyć wersję systemu, która uruchamiała się z pendrive'a. W Windows 10 nie będziemy już musieli kombinować - brawa dla Microsoftu!

Nie wiadomo jeszcze, jak będzie wyglądał pendrive z Windows 10. Na razie można zauważyć jego obecność na stronach Amazona - jeśli chcemy zamówić system Windows 10, to dostajemy do wyboru opcję z pendrivem.

 

Windows 10 z pendrivem na Amazon.comFot. Amazon