Trzęsienie ziemi! Brin i Page zakładają NOWĄ firmę: Alphabet. Co dalej z Google?

Zaskakujące wieści zza oceanu. Google ogłosił plan przebudowy swoich struktur. Jest on na tyle radykalny, że zakłada powstanie nowej firmy o nazwie "Alphabet". To co do tej pory znamy jako Google ma być spółką zależną nowej firmy. Po co te zmiany?

Larry Page i Siergiej Brin poinformowali o stworzeniu nowej firmy o nazwie "Alphabet". Page zostanie jej CEO, Brin prezesem. Google, na czele którego staje Sundar Pichai, dotychczasowy "superszef" (zarządza m.in. Androidem, Gmailem czy Mapami), zostanie przekształcony w spółkę zależną Alphabet.

To nie koniec Google

Z informacji, które publikują amerykańscy komentatorzy jasno wynika, że Google nie przestaje działać. Założyciele największego serwisu internetowego świata postanowili formalnie wydzielić ze swoich struktur usługi związane z wyszukiwaniem, reklamą, mapami, aplikacjami, YouTube i Androidem.

"Nasza firma świetnie sobie radzi, ale pomyśleliśmy, że możemy działać lepiej i bardziej dochodowo. Dlatego postanowiliśmy stworzyć nową firmę o nazwie "Alphabet" - napisał w oświadczeniu współzałożyciel Google Larry Page na oficjalnym blogu firmy. "Czym jest Alphabet? Alphabet jest zbiorem firm. Największą jest oczywiście Google. To nowe, odchudzone Google. Firmy mniej związane z produktami internetowymi zostały z niego wydzielone i przeniesione do Alphabet."

Dlaczego "Alphabet"?

Larry Page wyjaśnił powody, które brano pod uwagę wybierając nazwę nowej firmy

"Dla Siergieja i mnie to naprawdę ekscytujący rozdział w życiu Google. Chcieliśmy nazwy "Alphabet", bo oznacza zbiór liter, z których składa się język. Jest jedną z największych ludzkich innowacji i rdzeniem indeksowania wyszukiwarki.

Fot. Alphabet

 

Główne cele Alphabet

Business Insider wylicza cele, które określi przed sobą założyciele Alphabet. Zamierzają realizować bardziej ambitne projekty, skupiać się na bardziej długoterminowych inicjatywach, inwestować na niespotykaną do tej pory skalę. Najważniejszy cel to "poprawienie jakości życia tak wielu osób, jak to możliwe".

To musiało nastąpić

Decyzja Google jest nagła, niezapowiedziana i można ją uznać za zaskakującą. Kiedy jednak prześledzić doniesienia dotyczące Google z kilkunastu ostatnich miesięcy staje się jasne, że Larry Page i Siergiej Brin od dawna myśleli o stworzeniu Alphabet. W mediach nową firmę określano mianem "Google 2.0". Wydaje się więc, że projekty związane ze innowacyjnymi zastosowaniami sztucznej inteligencji, zdrowiem, tworzeniem infrastruktury internetowej w krajach trzeciego świata, przestaną być celem działania Google. Firma Google skupi się na tym, z czym wszyscy ją kojarzymy: wyszukiwarką, mapami, Androidem.

Po co te zmiany?

Decyzja założycieli Google wydaje się więc naturalna. Sundar Pichai zostal w zasadzie formalnym szefem tego, co dziś nazywamy Google w listopadzie zeszłego roku. Google stał się bowiem kolosem, który zajmował się zbyt wieloma sprawami jednocześnie. Czas na nowy rozdział w historii firmy. Dzięki wydzieleniu Google i założeniu Alphabet obie firmy będą mogły działać swobodniej i bardziej naturalnie. Google od lat nie jest już zwykłą firmą internetową.

Alphabet znajdziecie w sieci pod adresem abc.xyz.

Więcej o: