iPhone 6s, iPhone 6s Plus, iPad Pro i Apple TV w kalejdoskopie opinii. "Osiem lat po pierwszym iPhonie Apple nadal idzie swoją drogą"

Wczorajsza konferencja Apple była jedną z najważniejszych od kilku lat. Gigant z Cupertino zaprezentował szereg nowych produktów. Najważniejsza okazała się kwestia innowacyjności funkcji 3D Touch w iPhonie 6s i 6s Plus. Według części komentatorów pozwoli utrzymać Apple pozycję lidera.

Wczoraj w USA odbyła się konferencja, na której Apple zaprezentował kilka nowych produktów. Jak relacjonowaliśmy mogliśmy zobaczyć:

iPhone'a 6s, iPhone'a 6s Plus,

iPada Pro,

nową wersję Apple TV ,

odświeżone inteligentne zegarki Apple Watch.

Premiera Apple została przyjęta przez branżowe media z entuzjazmem. Najwięcej zainteresowania wzbudziły iPhone'y, a w szczególności funkcja 3D Touch. Ekran iPhone'a 6 i iPhone'a 6s Plus reaguje na nacisk, rozpoznaje też jego siłę. To pozwala na nowy sposób interakcji ze smartfonem. Według niektórych komentatorów właśnie ta funkcja może okazać się dla Apple, a nawet dla całej branży, przełomowa.

Apple znów spóźniony, ale znów najlepszy?

Część komentatorów zwraca uwagę na to, że Apple znów zrobił to, w czym jest dobry: zaprezentował funkcje, które znamy już z produktów konkurencji. Udowodnił jednocześnie, że potrafi je lepiej wykorzystać.

Portal 9to5Google stwierdza:

"3D Touch daje iPhone'owi 6s przewagę nad każdym smartfonem z Androidem"

I wyjaśnia:

"Apple rzadko wprowadza jakieś nowości jako pierwszy. Apple Watch pojawiły się cały rok po pierwszym zegarku z Android Wear. Touch ID pojawił się w iPhonie lata po tym, jak czujniki linii papilarnych znalazły się w smartfonach z Androidem. Firma była jedną z ostatnich, która wypuściła na rynek smartfony z dużym ekranem. To przykłady tego, że Apple zawsze wchodzi do gry późno, chociaż niektórzy powiedzą, że postępuje tak, by "zrobić wszystko jak trzeba". To jednak inny przypadek. Kiedy Samsung ekscytuje się wygiętym ekranem Apple prezentuje coś, co jest punktem zwrotnym. [3D Touch] jest dla deweloperów nową zabawką, którą będą się bawić".

- pisze dziennikarz portalu.

Wyjaśnia też, że ponieważ Apple ma całkowitą kontrolę nad tym co dzieje się z całym ekosystemem zadba o to, by 3D Touch stało się przełomową funkcją, z której korzystać będą wszyscy twórcy aplikacji.

"Samsung, Huawei, Xiaomi, LG nie mają wielkiej kontroli nad Androidem. [...] "Dobudowują" swoje usługi do gotowego systemu. W przeszłości często prowadziło to do powstawania na wpół gotowych usług."

Według portalu odpowiednie wprowadzenie funkcji związanych z 3D Touch zmieni sposób w jaki korzystamy z aplikacji związanymi z mediami społecznościowymi, zdjęciami, mapami, komunikatorami.

Dziennikarz kończy swoją analizę wczorajszej premiery mocnym stwierdzeniem:

"Mój Nexus 6 bardzo szybko stanie się archaiczny. Założę się, że nowe Nexusy, które zostaną zaprezentowane jeszcze w tym miesiącu, również będą bardzo szybko "nie na czasie". Tym razem Apple był pierwszy i zrobił wszystko jak trzeba".

Podobnego zdania jest The New York Times.

"Osiem lat po pierwszym iPhonie Apple nadal idzie swoją drogą" - pisze dziennik.

Wyjaśnia też, że Apple udało się, po kilku latach niepewności, stworzyć produkt, który po pierwsze przynosi firmie gigantyczne zyski, a po drugie ma szansę być liderem branży.

"iPhone to najważniejszy produkt Apple i według wielu wyliczeń najbardziej zyskowny produkt na świecie. [...] Obserwatorzy rynku po raz kolejny zastanawiają się, jak długo jeszcze Apple będzie w stanie roztaczać swoją magię. Czy Apple zrobił wystarczająco dużo, by utrzymać się na prowadzeniu? Czy iPhone nadal może być koniem pociągowym dla całej branży?
Sądzę, że nadszedł czas, by przestać straszyć niepewną przyszłością iPhone'a. Po kilku latach niepewności dotyczących długoterminowych perspektyw stało się jasne, że pozycja iPhone'a jest godna pozazdroszczenia. Nie jest jasne, czy nadal będzie on dominował rynek, ale na dzisiejszym rynku technologicznym nic nie jest pewne.

The New York Times zauważa też, że Apple stosuje sprawdzoną technikę "testowania nowości".

"Nowa funkcja 3D Touch jest doskonałym przykładem tego, że Apple najpierw testuje nowe technologie w określonych produktach, a dopiero potem wprowadza je jako kluczowe rozwiązanie".

"Wczorajsza konferencja to komedia"

W sieci pojawiają się też głosy skrajnie odmienne. Najdobitniej wyraził je polski Antyweb.

Wczorajsza konferencja firmy Apple to komedia. Parodia tego, czym firma ta cechowała się przez lata. Ale wiecie co? I tak im to ujdzie na sucho, z dwóch powodów. Po pierwsze, mimo wczorajszej konferencji, Apple oferuje i tak bardzo fajne urządzenia, które są modne, reprezentują wysoką jakość technologiczną, są ładne i mają fenomenalny ekosystem usług. [...]
Do tej pory istniał jeszcze argument "ale Apple w końcu zrobił to dobrze". Argument trafny, chociażby przy iPadzie czy iPhonie. To nie były pierwsze smartfony i tablety na rynku, a pierwsze przyjazne i wygodne tego typu urządzenia. Żadna, ale to żadna z dzisiaj prezentowanych nowości nie jest zrobiona lepiej od konkurencji. To jej parodia, a konferencję powinien prowadzić nie Tim Cook, a Mel Brooks. Wrażenie robił właściwie tylko aparat nowego iPhone'a.
W końcu poczułem to, co czuje rasowy hejter wylewający żółć w komentarzach. Apple będzie spijał śmietankę za cudze pomysły, które zrealizował od niej gorzej, które wyceni drożej (no, poza Apple TV), i które wyniosą go na nowe wyżyny splendoru i bogactwa. I dlatego też ten jeden raz pozwolę sobie na szczeniackie: a weź pierdziel się, Apple.

Czy iPad Pro to dobry pomysł?

Komentatorzy nie są pewni czy iPad Pro się sprawdzi. Jest tabletem z dużym ekranem i solidną specyfikacją. Wyposażono go w rysik, miałby być więc narzędziem pracy. Okazuje się jednak, że iOS zamiast OS X sprawia, że to jednak "nie to".

 

iPad ProFot. Apple

 

"Czy iPad Pro będzie komercyjnym sukcesem takim jak poprzednie wersje tabletu Apple? Microsoft Surface 3 był swego rodzaju rewolucją, Apple ma nadzieję, że quazi-Macbook, jak można określić iPada Pro, będzie tym samym. Dużo zależy od ceny, ciekawych funkcji i akcesorów. Wszystko to może intrygować, ale czy przełoży się na sprzedaż? Zobaczymy"

- stwierdza TechRadar.

Wątpliwości ma też Fortune:

"Wciąż zastanawia mnie dlaczego iPad Pro i mniejsze iPady są wyposażone w tę samą wersję iOS. Wydaje się, że mnóstwo przestrzeni w iPadzie pro jest zmarnowanej, Apple musi nad tym popracować. Z drugiej strony kiedy otworzysz kilka aplikacji ekran wydaje się wypełniony po ostatni piksel".

Apple TV - producenci przerażeni?

Josh Sapan, szef AMC Networks, stwierdził w rozmowie z Re/Code, że producenci filmów i seriali są premierą Apple TV "jednocześnie podekscytowani jak i przerażeni". Wyraźnie widać, że zmienia się model dystrybuowania treści.

"Myślę, że konsumenci chcą jak najmniejszych problemów w dostępie do mediów i jak najmniej pośredników. Ludzie wolą, by oferty nie składali im swego rodzaju hurtownicy" - stwierdził Sapan.

Apple TV

Apple TV

 

Dodał też, że rozpowszechnianie treści w internecie zmieni coś jeszcze:

"Lepsze treści staną się popularniejsze".

Koniec sekretów Apple?

Financial Post zwraca uwagę na to, że zdecydowana większość nowości, które zaprezentował wczoraj Apple była już znana z wcześniejszych przecieków.

"Nigdy wcześniej nie doszło do tak wielkiego wycieku dotyczącego produktów Apple. [...] Spora część wczorajszej konferencji była jedynie potwierdzeniem wcześniej znanych informacji" - pisze dziennik.

To faktycznie uderzające. Lista przewidywań i przecieków, którą opublikowaliśmy, niemal w całości znalazła potwierdzenie w faktach. Jedyne co się nie sprawdziło to rozdzielczość ekranu iPhone'a 6s i iPhone'a 6s Plus, która miała być znacznie powiększona.

W sieci znalazły się autentyczne - jak się okazało - zdjęcia pudełek nowego iPhone'a. Za czasów Steve'a Jobsa tego typu przecieki były nie do pomyślenia. Dziś, kiedy nad produktami Apple pracuje znacznie więcej ludzi i zewnętrznych firm o przeciek łatwiej. Paradoksalnie za większą ilość przecieków może odpowiadać też... powszechność smarfonów. Za czasów pierwszego iPhone'a nie tak łatwo było zrobić szybko zdjęcie i wysłać je na maila. Dziś publikowanie treści w internecie jest trywialnie proste.

Naszym zdaniem

Konferencję Apple podsumowała też Joanna Sosnowska:

Takiej konferencji Apple nie było od lat. Napakowana nowościami właściwie od pierwszej do ostatniej ze 130 minut wydarzenia. dawno też we wrześniu nie widzieliśmy nowych iPadów - na nie przeznaczona była przeważnie osobna konferencja. A po dzisiejszej prawie każdy fan urządzeń z nadgryzionym jabłkiem znajdzie coś dla siebie. Dwa nowe, znacznie ulepszone w porównaniu do poprzedników iPhone'y, potężny tablet i Apple TV.

Sądzę, że w najbliższych miesiącach przekonamy się, czy 3D Touch faktycznie jest nową jakością, czy otwiera nowe możliwości użytkownikom smartfonów. Ciekawi nas też jak na innowacje Apple odpowie Samsung i Google. Czy ekran reagujący na siłę nacisku stanie się normą? Czy to przełom dla całej branży? Jest na to spora szansa. Trzeba jednak pamiętać o tym, że dla sporej części konsumentów 3D Touch czy Force Touch (zaprezentowany przez Huawei) mogą nie mieć aż takiego znaczenia. Sukces nowej technologii jest w rękach producentów aplikacji. Muszą nas przekonać, że ta rewolucja ułatwi nam pracę i zabawę.