Technologiczny gigant tonie. Toshiba z 4,5 mld dolarów straty

Akcje Toshiby straciły najwięcej od przeszło siedmiu miesięcy po doniesieniach prasowych, według których japoński koncern zanotuje w bieżącym roku fiskalnym rekordową stratę wynoszącą 550 mld jenów - informuje Bloomberg.

W poniedziałek rano akcje Toshiby na parkiecie w Tokio straciły ponad 9,5 proc. To największy spadek od 11 maja br. i bezpośredni efekt artykułu opublikowanego w japońskim dzienniku Nikkei, który sugeruje, że koszty restrukturyzacji rozpoczętej przez technologicznego giganta mogą być znacznie większe niż przypuszczano. Dziś rano Toshiba potwierdziła doniesienia mediów.

Czytaj też: Google pozwoli użytkownikom wybrać nazwę następnego Androida?

Kryzys w ToshibieŹródło: Bloomberg.com (screenshot)

W kwietniu br. na światło dzienne wyszedł skandal związany z fałszowaniem księgowości w japońskiej spółce. Okazało się wówczas, że Toshiba przez pięć lat zawyżała osiągane zyski. W wyniku tych zdarzeń prezes Hisao Tanaka w lipcu br. zrezygnował ze stanowiska.

Teraz skandal ten może odbić się gorzką czkawką na wynikach finansowych spółki. Toshiba prognozuje, że w tym roku może zanotować nawet 4,5 mld dolarów straty.

To jednak dopiero początek kłopotów finansowych japońskiego giganta. Analityk Mitsubishi UFJ Morgan Stanley Securities Takeo Miyamoto sugeruje, że trwający kryzys na rynku pamięci flash oraz zmniejszający się popyt na smartfony może jeszcze bardziej pogrążyć firmę kierowaną przez Masashi Muromachi.

Strata wynosząca 550 mld jenów byłaby ponad dwukrotnie większa niż całkowity dochód netto Toshiby osiągnięty w ciągu ostatnich dwóch dekad.

To również fatalna wiadomość dla pracowników firmy. W najbliższym czasie japoński gigant planuje zwolnić nawet 6 800 osób. Toshiba chce również pozbyć się fabryki telewizorów w Indonezji - poinformowała firma w oświadczeniu.

Źródło: Bloomberg