Uważaj na tanie smartfony z Allegro. To może być oszustwo

Widzisz na Allegro prawdziwą okazję: wymarzony telefon tańszy nawet o kilkaset złotych. Oferta jest po polsku, tylko dostawca z Azji. Uważaj na takie oferty, mogą skończyć się niemiłym rozczarowaniem. Ostrzega Bezprawnik.pl.

Polski rynek jest bardzo specyficzny, bo w odróżnieniu od większości krajów zachodnich dla polskiego konsumenta cena ma bardzo duże znaczenie. To dlatego tak popularne są u nas porównywarki cen, to dlatego sprzedawcy na Allegro ukrywają część ceny produktu zawyżając koszty transportu.

Polak lubi okazje, ale niestety coraz częściej zdarza się, że okazja jest prostą drogą do utraty pieniędzy. Przed nowym zagrożeniem ostrzega serwis Bezprawnik.pl

(Nie)nowy smartfon z Azji

Zarówno na Allegro jak w licznych sklepach internetowych możemy znaleźć smartfony dostępne w bardzo atrakcyjnych cenach.  Najczęściej są wysyłane z Azji. Telefony sprzedawane są jako nowe, jednak w rzeczywistości bardzo często jest to sprzęt używany.

Proceder wygląda następująco: azjatycki konsument kupuje smartfon u lokalnego sprzedawcy. Kiedy urządzenie się psuje jest oddawane do naprawy gwarancyjnej. Kiedy sprawa jest w miarę prosta klient otrzymuje naprawiony telefon. Kiedy pojawiają się kłopoty - otrzymuje nowe urządzenie, a popsute trafia do manufaktur, które z kilku zepsutych składają sprawne.

Polski nabywca ryzykuje więc, że smartfon, który kupi zepsuje się, bo jest złożony z kilku lub pochodzi z wadliwej serii. I tak naprawdę nigdy nie wiadomo czy usterka faktycznie wystąpi, po jakim czasie ani czego będzie dotyczyć.

Osobna kwestia to serwis oferowany przez sprzedawców. Bezprawnik słusznie zauważa, że użytkownicy Allegro mają tendencję do zbyt szybkiego wystawiania pozytywnych komentarzy. Towar przyszedł szybko, włącza się więc już można napisać "Jestem zadowolony, kupujcie!". Tymczasem z komentarzem warto poczekać kilka tygodni czy miesięcy. Sprzedawca, któremu wystawiliśmy już pozytywny komentarz może traktować nas znacznie gorzej - nie będzie się obawiał negatywnej opinii.

Pamiętaj o podatku

Zamawiający towar z Azji często zapominają też, że przedmioty o wartości powyżej 22 euro są objęte podatkiem VAT (stawka 23%). Obowiązek zapłaty ciąży na odbiorcy przesyłki, jeśli podatku nie zapłacimy paczki nie otrzymamy.

Okazja nie zawsze jest więc okazją. Liczy się nie tylko cena urządzenia, ale również warunki gwarancji.

Zobacz też: zakupy w Chinach? 9 porad

Chiny, flaga, ChRL