Polacy w ŚCISŁYM FINALE konkursu na kapsułę Hyperloop. Możesz im pomóc spotkać się z Elonem Muskiem

Grupa polskich studentów z Politechniki Łódzkiej dostała się do ścisłego finału konkursu na kapsułę Hyperloop. Kolejny etap rywalizacji już w styczniu, tymczasem młodym naukowcom brakuje funduszy. Można ich wesprzeć.

W 2013 roku Elon Musk, założyciel produkującej elektryczne samochody Tesli oraz SpaceX, firmy odnoszącej sukcesy w podboju kosmosu, zapowiedział stworzenie nowego środka komunikacji. Hyperloop miałby być skrzyżowaniem pociągu z poduszkowcem, realną alternatywą dla samolotu.

Zobacz też: Polska będzie potęgą w programowaniu? Nowy projekt MEN

Polscy studenci z Politechniki Łódzkiej, działający w grupie HyperLodz, zostali zaproszeni do udziału w ścisłym finale konkursu na projekt kapsuły Hyperloopa. Chcieliby wysłać do USA dwuosobową delegację, jednak brakuje im na ten cel funduszy. Dlatego postanowili zebrać odpowiednią kwotę na portalu crowdfundingowym Polak Potrafi.

Czym jest Hyperloop?

Hyperloop to - jak wyjaśnił w swoim materiale Piotr Stanisławski - długa rura, w której pędzą małe aluminiowe wagoniki mieszczące do 28 osób. Te kapsuły poruszają się z prędkością sięgającą nawet 1200 km/h. By osiągnąć taki wynik zastosowano dwa kluczowe rozwiązania.

Po pierwsze w całej rurze panuje obniżone ciśnienie, co zasadniczo zmniejsza tarcie. Nie jest ono jednak na tyle niskie, by rozszczelnienie konstrukcji mogło doprowadzić do katastrof.

Po drugie każdy wagonik wyposażony jest w kompresor, który zasysa powietrze z przodu pojazdu i przepompowuje je do tyłu oraz częściowo na boki. To daje napęd kapsule, a jednocześnie tworzy poduszkę powietrzną, na której się ona unosi.

Polski pomysł na Hyperloop

Studenci opracowali projekt kapsuły oparty na lewitacji magnetycznej.

Zdecydowaliśmy się na zastosowanie lewitacji magnetycznej. Technologia eliminuje problem niekorzystnych zawirowań powietrza wokół kapsuły. Poprzez zastosowaniu specjalnie skonstruowanych silników magnetycznych kapsuła będzie mogła unosić się nad podłożem, składającym się z warstw różnych metali. Kapsuła będzie rozpędzana za pomocą elektromagnetycznych silników liniowych, rozmieszczonych w wyznaczonych miejscach w tunelu. Pozwoli to na dokładne sterowanie prędkością kapsuły, bez obaw o nadmierne rozpędzenie. - wyjaśniają studenci.

Polacy opracowali nie tylko napęd ale również aerodynamiczny kształt kapsuły.

Znaczącym czynnikiem w obniżeniu oporów powietrza kapsuły jest zastosowanie sprężarki, znajdującej się na przodzie kapsuły, która przepompowuje powietrze sprzed kapsuły, za nią. Sprawia to, że powietrze nie uderza w kapsułę spowalniając ją, a jest wsysane do jej wnętrza a następnie wąskim kanałem przenoszone za nią.

Studenci mając niezbyt wiele czasu na zebranie funduszy postanowili spróbować swoich sił na portalu Polak Potrafi. Okazało się to słuszną decyzją, bo 26 dni przed terminem zebrali już nieco ponad połowę z oczekiwanych 12 tys. zł. Każde dodatkowe 6000 złotych pozwoli wzmocnić reprezentację o kolejną osobę.

Projekt można wesprzeć pod tym adresem. Chyba warto, jeśli Polacy mają szansę przejść do historii. Nie bez powodów zaszli tak daleko.