Ten sympatyczny robot będzie uczył uchodźców niemieckiego

Nam, dorosłym, roboty wydają się obce i nienaturalne. Z wielu badań naukowych wiadomo, że dzieci podchodzą do nich inaczej, bardziej im ufają. A roboty nie męczą się powtarzając setki razy te same słowa. I właśnie tę cechę chcą wykorzystać niemieccy naukowcy tworząc przełomowy system nauczania języka.

Naukowcy z Uniwersytetu w Bielefeld rozpoczęli trzyletni, eksperymentalny projekt, który ma przynieść przełom w nauczaniu języków. Badacze chcą, by autonomiczne i programowalne roboty przyspieszały proces wśród dzieci uchodźców.

Zobacz też: Robot NAO zyskał świadomość!

 

Jak wyjaśnia Newsweek 4-5 latki mają dzięki temu zdobyć takie umiejętności językowe, by integracja w szkole przebiegała znacznie płynniej. A jak wiadomo właśnie bariera językowa, obok kulturowej, jest największą przeszkodą w nawiązywaniu relacji.

Mój nauczyciel to NAO

W projekcie wykorzystany zostanie francuski robot NAO. Sterowany za pomocą tabletu będzie uczył dzieci podstawowych słówek i zwrotów. Urządzenie, w odróżnieniu od człowieka, nie irytuje się i nie męczy, dlatego jest świetnym rozwiązaniem tam, gdzie nauczanie ogranicza się do długotrwałego powtarzania prostych zwrotów. Ten brak irytacji, poczucie akceptacji sprawiają, że dzieci bardzo chętnie uczą się od robotów. Humanoidalny budowa robota również pomaga w zdobyciu zaufania. To sprawia, że proces nauczania jest efektywniejszy.

Według niemieckich szacunków w 2015 roku w Niemczech pojawiło się blisko milion uchodźców. Dlatego ułatwienie integracji przyszłych pokoleń jest tak istotne.

Dzieci ufają robotom bardziej niż dorośli. Traktują je w bardziej naturalny sposób. Miejmy nadzieję, że dzięki niemieckiemu programowi nauczymy się czegoś więcej.