CES 2016: Netflix wchodzi do Polski. To oficjalne

Netflix, jeden z najgłośniejszych serwisów VOD, rozszerza ekspansję poza USA. I, co oficjalnie potwierdził prezes firmy, wchodzi do Polski. Pierwszy miesiąc oglądania jest bezpłatny.

Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami serwis Netflix oferujący dostęp do filmów i seriali za pośrednictwem internetu będzie w najbliższym czasie dostępny w Polsce. Plany ekspansji potwierdził oficjalnie szef Netfliksa podczas dzisiejszej konferencji na targach CES 2016. Dotychczas polscy konsumenci nie mogli nawet (bez stosowania proxy) założyć konta w amerykańskim serwisie i oglądać dostępnych tam produkcji.

"Dziś uruchomiliśmy Netflix w Azerbejdżanie, Wietnamie, Indiach, Nigerii, Polsce, Rosji, Arabii Saudyjskiej, Singapurze, Korei Południowej, Turcji, Indonezji - w 130 nowych krajach" - stwierdził podczas swojego wystąpienia na targach CES Reed Hastings, prezes Netfliksa wzbudzając niekłamany entuzjazm zgromadzonej na sali publiczności.

Zobacz też: Jak założyć konto na Netfliksie? 10 prostych kroków

Nie jest jeszcze jasne kiedy serwis będzie dostępny po polsku, kiedy znajdziemy w nim polskie treści. Dobrą wiadomością jest to, że po wejściu na adres Netflix.pl możemy założyć konto i wybrać którąś z opcji widoczną poniżej.

Netflix

Fot. Netflix

Pierwszy miesiąc Netfliksa jest bezpłatny. Polecamy jednak powstrzymać się przed założeniem konta do czasu, aż wyjaśni się kiedy serwis udostępni polskie treści, albo zagraniczne filmy i seriale z polskimi napisami. Już wcześniej wiadomo było, że pojedyncze pozycje po polsku są dostępne (chociażby w pokrewnym serwisie umożliwiającym wypożyczanie DVD przez internet).

Fot. Netflix/Jakbyniepaczec

"House of Cards" czy "M jak Miłość"

Kiedy w sierpniu pisaliśmy o tym, że Netflix może w tym roku zadebiutować w Polsce rozpętała się mała burza. Wszystko przez naszych ekspertów, którzy kręcili nosem: może i za oceanem Netflix gromadzi przed ekranami miliony widzów, ale nad Wisłą i tak wygra z nim "M jak Miłość". Czyli bez polskich klasycznych pozycji "w menu" nawet Netflix miałby w Polsce niewiele osiągnąć.

Internautów taka diagnoza oburzyła, w komentarzach pod naszym materiałem pojawiło się wiele opinii zupełnie odwrotnych. Spora część użytkowników chce dostępu do zagranicznych treści i ma dość poszukiwania seriali na "alternatywnych" serwisach.

Niewiadoma...

Dziś zdecydowanie za wcześnie, by przewidywać jak Netfliksowi pójdzie w Polsce. Inne zagraniczne wersje serwisu mają mniejszą w porównaniu z USA bazę filmów i seriali. Narzucają to ograniczenia licencyjne, umowy ze stacjami telewizyjnymi takimi jak HBO. Nie możemy więc być pewni co tak naprawdę Netflix w Polsce zaoferuje, co będzie dostępne z napisami.

Właśnie, napisami. Dla sporej części użytkowników brak tak popularnego w Polsce lektora może być problemem, chociaż wcale nie musi tak być.

O sukcesie Netfliksa w Polsce zadecyduje też cena. Polski rynek jak żaden inny w Europie jest czuły na każe euro różnicy w cenie. Najtańszy abonament kosztuje - według przelicznika - 32 złote.

Samsung

Fot. Samsung

Z serwisów takich jak Netflix będzie nam łatwiej korzystać dzięki nowym rozwiązaniom - chociażby takim jak ulepszony Smart Hub Samsunga. Koreańczycy twierdzą, że umożliwia on przechodzenie pomiędzy poszczególnymi źródłami treści tak prosto, jak pomiędzy kanałami. W ten sposób nie musimy już wybierać pomiędzy tradycyjną telewizją a jej alternatywą. Kiedy tylko będziemy chcieli przełączymy z ulubionego kanału telewizyjnego na Netflix lub inny kanał za pomocą jednego pilota. Telewizja nowej ery wcale nie musi być rewolucją, ważne, że ewoluuje w dobrym kierunku.