Motorola znika z rynku smartfonów. Nieco smutny koniec legendy

Po pięciu latach walki o utrzymanie się na rynku Motorola znika. Smartfony Lenovo nie będą już produkowane pod tą nazwą.

Motorola, legendarna marka telefonów, ostatecznie znika z rynku. Nie jest to zaskoczenie, gdyż Lenovo, aktualny właściciel, ogłosił to już w grudniu.

Przeczytaj też: Dlaczego Windows Phone nie odniósł sukcesu?

 

Historia niegdysiejszego giganta sięga roku 1928. Firma zyskała popularność produkując odbiorniki radiowe do samochodów, udało jej się też rozwinąć dzięki dużym zamówieniom od wojska. Realizowała również rządowe zamówienia na tworzenie infrastruktury telekomunikacyjnej.

W latach 70. i 80. Motorola stała się prawdziwym gigantem. Zaprezentowała pierwszy telefon mobilny i rozwinęła produkcję procesorów, które znalazły się w bardzo wielu komputerach - między innymi Apple i Atari.

Później przyszła era produkcji własnych telefonów i udane marki takie jak Razr. Kiedy przyszło jednak konkurować z iPhonem Motorola wytraciła impet.

Apple/Motorola

Fot. Apple/Motorola

 

Kryzys ostatecznie dopadł Motorolę w roku 2010, kiedy to firma zdecydowała się sprzedać swój biznes związany z infrastrukturą sieci komórkowych największemu rywalowi - Nokii. Spółkę podzielono na dwie części - firma specjalizująca się w łączności została w Chicago (dział do dziś i produkuje sprzęt z niebieskim logo Motorola), część związaną z telefonami przejął Google.

Na rynku zadebiutowały smartfony pod szyldem Moto X. Z jednej strony zostały bardzo ciepło przyjęte, z drugiej miliony wydane na marketing niewiele dały. Motorola oferowała możliwość personalizowania smartfonów. Klienci mogli wybierać z setek wariantów, by stworzyć urządzenie idealnie dopasowane do swoich potrzeb. Motorola otworzyła też fabrykę w USA, co miało być symbolem przemian - powrotu do tradycyjnej gospodarki. Niestety szczytne ideały nie wytrzymały w zderzeniu z twardymi prawami ekonomii. Fabryka na siebie nie zarabiała, a konsumentów nie za bardzo obchodziło, że smartfon jest z USA, bardziej interesowały ich parametry i cena.

Google po zaledwie trzech latach sprzedało markę chińskiemu Lenovo. Gigant, który wcześniej przejął z amerykańskich rąk prawa do komputerów IBM, postanowił jednak, że Motorola jako marka znika. Smartfony  z udanej serii Moto nadal będą się pojawiać, ale będą się już nazywać inaczej: Lenovo Moto X czy Lenovo Moto Style .

Motorola nie jest symbolem upadku, ale twardych praw ekonomii. Trudno jednoznacznie ocenić, co zdecydowało o ostatecznej porażce marki. Motorola dała się wyprzedzić konkurencji, głównie Apple i jego iPhone'owi. Niezbyt umiejętnie reagowała na zmiany na rynku. Było jej trudno jako wiekowej firmie. Podobnie jak Nokia nie przetrwała. Konsumenci wybrali inne produkty.

Motorola wydała specjalne oświadczenie , w którym informuje, że specjaliści firmy nadal będą rozwijać smartfony jednak już pod skrzydłami Lenovo. Przypomniano też, że "Motorola" ostatni raz na obudowie telefonu pojawiła się w roku 2013. Decyzja o uśmierceniu marki była więc jedynie formalnością.