To nie science-fiction. Amerykańskie wojsko chce stworzyć żołnierzy-cyborgów

Amerykańskie wojsko pracuje na implantem, który mógłby zostać umieszczony w mózgu człowieka, a następnie połączyłby go bezpośrednio z komputerem. Czy na naszych oczach spełnia się scenariusz filmu "Uniwersalny żołnierz"?

Amerykańska agencja rządowa DARPA (Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności) znana jest z dość niekonwencjonalnych i futurystycznych projektów z zakresu technologii wojskowej. W ubiegłym roku DARPA zaprezentowała system EXACTO, który pozwala pociskowi snajperskiego na zmianę kierunku w trakcie lotu. DARPA pracuje również m.in. nad superkomputerem, który potrafiłby samodzielnie uaktualniać swoje oprogramowanie przez co najmniej 100 lat, a także nad robotem, który mógłby zasiąść za sterami samolotu i zastąpić pilota.

Czytaj też: Zaćma, nadwaga, problemy ze stawami. Technologia pokazuje skutki chorób

Uniwersalny żołnierz

Najnowszy z tajemniczych projektów DARPA nosi dość skomplikowaną nazwę Neural Engineering System Design (NESD, projektowanie systemów inżynierii neuronalnej). Mówiąc krótko, chodzi o projekt niewielkiego implantu, który zostałby umieszczony w ciele człowieka i umożliwiał na szybkie przekazywanie danych pomiędzy ludzkim mózgiem a komputerem.

?Interfejs ten pełniłby rolę tłumacza, który pośredniczyłby pomiędzy elektrochemicznym językiem używanym przez znajdujące się w mózgu neurony, a zero-jedynkowym językiem technologii informacyjnej' - czytamy w oświadczeniu wydanym przez agencję DARPA.

System ten mógłby być wykorzystywany między innymi przez żołnierzy w czasie niezwykle trudnych misji, które wymagałyby od nich przetworzenia dużej ilości informacji. Naukowcy z DARPA sugerują, że implant NESD poprawiłby wzrok i słuch osoby, która go nosi - dzięki dodatkowym danym audiowizualnych płynącym bezpośrednio do mózgu. NESD byłby więc czymś w rodzaju ?wzmacniacza sygnału Wi-Fi? dla ludzkiego mózgu.

Oczywiście od powstania tak futurystycznego urządzenia wciąż dzielą nas lata, jeśli nie dekady. Sama DARPA podkreśla, że przyszłość NESD jest uzależniona od dalszego rozwoju takich dziedzin nauki, jak neurobiologia czy biologia syntentyczna.

Nie tylko dla wojska

Naukowcy z DARPA wierzą jednak w końcowy sukces. Jeszcze w tym miesiącu chcą zaprezentować najważniejsze założenia i cele swojego projektu. Następnie rozpoczną się poszukiwania partnerów, którzy mogliby pomóc w stworzeniu implantu NESD. W ciągu najbliższych czterech lat DARPA chce przeznaczyć na ten cel 60 mln dolarów.

Choć projekt NESD powstaje z myślą o wojsku, agencja nie wyklucza jego komerycjnych i cywilnych zastosowań. Warto przypomnieć, że w przeszłości DARPA była jednym z pionierów w przeniesieniu ?do cywila? takich technologii jak GPS czy internet .

NESD jest również częścią zapoczątkowanego przez prezydenta Baraka Obamę programu BRAIN (Brain Research through Advancing Neurotechnologies), którego głównym założeniem opracowanie technologii umożliwiającej leczenie chorób mózgu.

Źródła: Tech Insider; Newsweek

Więcej o: