Irytujące ikonki nie działają na użytkowników? Windows 10 już nie rośnie?

Według najnowszych analiz Windows 10 nie jest już instalowany tak chętnie jak wcześniej. Najnowszy system Microsoftu znalazł się na niespełna 15% maszyn. Co dalej?

Microsoft ma problem z Windows 10. Jedni go nie chcą i narzekają, że sam wpycha się na komputer zajmując zbędne zasoby. Inni obawiają się, że przesiadka będzie oznaczała problem ze sterownikami i wydajnością. Po drugiej stronie są ci, którzy bardzo chcieliby się przesiąść na Windows 10, ale ich maszyny odmawiają - instalacja nowego systemu z różnych powodów nie może dojść do skutku.

Teraz do tych problemów doszedł kolejny: Windows 10 przestał rosnąć. Według trzech różnych agencji badawczych jest obecnie zainstalowany na ok. 15% maszyn, a w styczniu urósł o mniej więcej 1-1,5%. Wzrost ten zdaje się hamować.

Przeczytaj też: Nie wiesz co myśleć o Windows 10? Poznaj opinie ekspertów

 

Microsoftwindos10 Picture
Image Hosting Site

Co to oznacza dla Microsoftu? Lepiej dla firmy, gdyby Windows 10 "zadomawiał się" szybciej. Microsoftowi zależy z kilku względów: po pierwsze serwisowanie kilku różnych wersji Windows nie jest proste ani tanie. Po drugie Windows 10 jest elementem większego ekosystemu, którego mobilna część, Windows 10 na urządzenia mobilne, niedługo będzie dostępny dla wszystkich. Im więcej maszyn stacjonarnych z Windows 10 tym większa szansa na zainteresowanie smartfonami z mobilną dziesiątką. Nie po to Microsoft przejmował Nokię, nie po to pracuje nad Surface Phone, by produkty te kupowała coraz to mniejsza garstka konsumentów. Po trzecie zaś Windows 10 jest dla Microsoft dobrym narzędziem dystrybucji reklam - chociażby przez wbudowane w niego liczne funkcje ułatwiające profilowanie konsumentów.

Zegar tyka, wkrótce przesiadka na Windows 10 nie będzie już darmowa. W odróżnieniu od Windows XP ani siódemka ani ósemka nie zdążyły się zestarzeć. Wielu użytkowników może więc uznać, że nie ma sensu przesiadać się na dziesiątkę. Można nawet dojść do wniosku, że im bardziej Microsoft się stara, im częściej i intensywniej wyświetla ikonki i powiadomienia zachęcające do Windows 10, tym więcej użytkowników irytuje się i nie instaluje systemu.

Źródło: extremetech.com