Niebezpiecznik: domorosły "haker" unieruchomił 100 samochodów

Serwis Niebezpiecznik podaje, że pewnemu młodemu Amerykaninowi udało się zdalnie przeprogramować systemy pokładowe ponad 100 pojazdów. Dokonał tego włamując się do systemu informatycznego firmy samochodowej. A przynajmniej tak wygląda to na pierwszy rzut oka.

 

 

Okazuje się, że sprzedawca umieszczał w swoich pojazdach rozwiązanie, które pozwalało na ich zdalne zablokowanie. Jak czytamy w Niebezpieczniku:

Atak był możliwy, ponieważ dealer wyposażał sprzedawane przez siebie samochody w system umożliwiający ich zdalne zablokowanie (Webtech Plus). System składa się z systemu komputerowego w którym bezprzewodowo meldują się samochody, a raczej małe czarne pudełeczka w nich zainstalowane. Jeśli podczas połączenia z centralą samochód otrzyma informację, że jego właściciel zalega z ratami lub samochód został zgłoszony jako skradziony, aktywuje się funkcja unieruchamiająca auto.

 

Funkcja ta tym razem została wykorzystana w ramach dość prymitywnej zemsty - odpowiedzialny za wszystko nastolatek miesiąc wcześniej został zwolniony przez dealera. Niebezpiecznik wyjaśnia także przyczyny, dla których "włamanie" się udało.

 

Dlaczego atak się powiódł?
Bo Omar znał hasło kolegi z pracy i zalogował się z domu na jego konto.

 

Więcej na ten temat przeczytacie w serwisie Niebezpiecznik.pl