Nvidia vs Intel: Dyrektor wykonawczy Nvidii chce zeznawać

Spór między Nvidią i Intelem trwa już od jakiegoś czasu i podgrzewa atmosferę w momentach w których żadna z firm nie wypuszcza nowych produktów. Ten konkretny spór zaczął się w marcu 2009 i poszło o rozwiązanie umowy współpracy z Intelem, który z kolei wcześniej pozwał Nvidię za "zbyt bliską współpracę", zakończona kradzieżą technologii.

 

Amerykańskie sądownictwo znane jest nam przede wszystkim z nakładania kar wielokrotnego dożywocia i zasądzania milionowych grzywien za przewinienia, dla których u nas szeregowy funkcjonariusz nie chciałby nawet marnować papieru. Nie dziwne więc, że klimat ciągłych pozwów udziela się też, albo głównie przemysłowi. Koalicja Intel-Nvidia miała stanowić pewną przeciwwagę dla AMD-ATI. Nie udało się.

 

Nvidia w marcu wystąpiła do sądu o rozwiązanie umowy o współpracę z Intelem. Rozprawa ma się zacząć w sierpniu 2010. Póki co trwała ostra wymiana zdań między prawnikami obu firm. Teraz do walki włącza się także dyrektor wykonawczy Nvidii - Jen-Hsun Huang - który obiecał, że jeśli sąd da mu jeden dzień na "zeznania" ze szczegółami opowie o rzekomej współpracy z Intelem i nieetycznych praktykach partnera.

 

Przypomnijmy, że w 2009 roku Intel wypłacił AMD 1,25 miliarda dolarów w ramach zasądzonej kary za naruszenie ustawy antymonopolowej. Teraz przynajmniej wiemy skąd się biorą ceny podzespołów komputerowych.

 

[via Venturebeat]