Pierwsze oficjalne źródło iPadów w Polsce!

Pojawiła się pierwsza w Polsce możliwość oficjalnego kupienia iPada. Sklep Gram.pl wprowadził nowe dziecko Apple`a do sprzedaży. Kontrowersje wzbudza cena - 2849pln!

 

Premiera iPada na "resztę świata" przesunęła się o miesiąc, a tymczasem w Polsce iPada można kupić już - od zaraz. Pierwszy do swojej oferty włączył tablet Apple`a sklep Gram.pl, później Elektro4you.pl, 2w1.pl i inne.

 

Cena

 

Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie ceny dostępnych urządzeń. Gram.pl rozpoczęło sprzedaż iPadów "w atrakcyjnej cenie" już za 2849pln za najuboższą wersję urządzenia (16GB, WiFi), kolejno inne sklepy wprowadziły ceny od 2694 pln (Elektro4you.pl) do nawet 3162 pln (2w1.pl). Problem polega na tym, że cena iPada w USA zaczyna się od 499 dolarów, czyli nawet w przeliczeniu "z obcego na nasze" - dużo mniej niż "atrakcyjne ceny" w Polsce.

 

Podniosło się larum - Paweł Nowak z Appleblog.pl powiązał politykę cenową Gram.pl ze strategią "rosyjskiej mafii" i wyłudzaniem pieniędzy. Jak widać Polacy potrafią liczyć i z szybkiej matematyki wyszło, że iPad powinien kosztować w Polsce około 2199 pln lub nawet 1999 pln. Antyweb.pl obliczył, że przelicznik walut w tym przypadku wynosi aż 5,7 złotych za dolara (przy cenie rynkowej w okolicach 3pln za 1usd), a cenę iPada nazywa absurdalną. Jednym słowem - że sklep Gram.pl wykorzystuje swoją pozycję aby sprzedawać iPady za znacznie wygórowaną cenę, narzucając olbrzymią marże i czerpiąc nie wiadomo jakie zyski.

 

Komentarz Gram.pl

 

Poproszony przez nas o komentarz, Wiktor Cegła - dyrektor zarządzający serwisu Gram.pl stwierdził, co następuje:

 

Cena iPada w sklepie gram.pl jest zależna od kilku czynników i w pełni zrozumiała. Po pierwsze, jest to towar, który jest sprzedawany wyłącznie w USA, a samo Apple przyznaje, że ma ogromne problemy z zapewnieniem ciągłości dostaw - oficjalna europejska premiera przesunęła się przecież na jesień. Sam zakup iPadów jest tam więc drogi. Po drugie, do amerykańskiej ceny iPada należy doliczyć koszty transportu, magazynowania, przystosowania go do polskiej sprzedaży, a na końcu - podatek VAT (to drugi podatek, bo wcześniej płacimy jeszcze amerykański).

W porównaniu do produktów sprzedawanych na aukcjach lub sprowadzanych bezpośrednio z USA, Gram.pl bierze na siebie serwis i obsługę gwarancyjną, wystawia fakturę VAT (proszę mi pokazać firmę, która kupi sprzęt bez faktury), zapewnia polską instrukcję i to, że towar został dopuszczony w kraju do sprzedaży. Jeśli ktoś chce ryzykować z niepewnych źródeł, może to zrobić, ale w wypadku awarii zostanie z produktem sam.

 

O co  chodzi?

 

Naszym zdaniem powody tak wysokiej ceny są przynajmniej dwa, a jeden wiąże się z drugim. Przede wszystkim posiadanie w ofercie iPada na - przyjmijmy optymistycznie - miesiąc przed oficjalną premierą to oprócz koncepcji "taktyki rosyjskiej mafii" także sięgnięcie po darmowy rozgłos.

 

Na fali informacji o iPadzie, których pełno w mediach - tych światowych jak i krajowych - można w miarę łatwo ugrać także coś dla siebie, a etykietka "pierwszego" lub "jednego z pierwszych", którzy sprzedawali tablet Apple w Polsce to całkiem korzystny dodatek do wizerunku sklepu.

 

Drugi wpływający na samą cenę to koszt urządzeń w hurtowni, która je sprowadza. Przy rzeczywistym, podwójnym opodatkowaniu dodajmy jeszcze dwie niezbyt wygórowane marże, które sprawiają, że całe przedsięwzięcie nie kończy się dla obu firm stratą, a cena sięgnie tej wspomnianej na początku artykułu.

 

Oba powody, połączone, dają nam ofertę zakupu wspomnianego iPada za "absurdalną" według przeliczników cenę, lecz bez specjalnego nacisku na samą sprzedaż. Jeśli ktoś kupi - dobrze. Jeśli nikt nie kupi - tez dobrze, bo przynajmniej będzie trochę darmowego rozgłosu. Jedno już się udało.

 

Łukasz Cichy