Google się chwali: A w naszych telefonach Flash działa

Wojna podjazdowa pomiędzy Google a Apple trwa w najlepsze - właśnie wyszło na jaw, że podczas promowania nowej wersji Androida (2.2) Google zamierza wyraźnie podkreślać, że jego system dla urządzeń mobilnych bez problemów obsługuje technologię Adobe Flash.

 

Serwis TechCrunch twierdzi, że w urządzeniach z Androidem, które w najbliższych dniach zostaną zaktualizowane do wydania 2.2 (roboczo nazywanego Froyo) wyświetlone zostanie zaproszenie do odwiedzenia stron, wykorzystujących materiały we Flashu (będzie to m.in. popularna strona z grami Kongregate, witryna Warner Bros czy oficjalny serwis South Park).

 

Wygląda na to, że Google zamierza podkreślać na każdym kroku to, że jego system bez problemu obsługiwał będzie Flasha - w przeciwieństwie do iPhone OS Apple'a (którego  szef - Steve Jobs - tłumaczy wszystkim dookoła, że Flash to przeżytek, który nikomu do niczego nie jest potrzebny). Nie jest to zresztą specjalne zaskoczenie - firmy ostatnio wyraźnie się nie lubią i żadna z nich raczej nie przepuszcza okazji, by zagrać konkurentowi na nosie.

 

Dodajmy, że najnowsza wersja Androida - 2.2 - w pierwszej kolejności pojawi się na Nexusie One Google'a, Droidzie Motoroli oraz HTC Evo. Podstawowymi zaletami mają być m.in. radykalne zwiększenie wydajności nowego systemu, możliwość udostępniania połączenia internetowego oraz używania smartfona w charakterze mobilnego punktu dostępowego WiFi. System ma zostać oficjalnie zaprezentowany na imprezie Google I/O (rozpoczynającej się jutro).

 

Daniel Cieślak