Znany lek może uratować życie tysiącom ofiar wypadków

Opublikowane w The Lancet wyniki ogólnoświatowego badania CRASH-2 pokazują, że podawanie kwasu traneksamowego krwawiącym ofiarom wypadków obniża prawdopodobieństwo zgonu o 15%.

 

Ten lek antyfibrynolityczny do tej pory stosowany był na pacjentach poddawanych operacjom chirurgicznym w celu zmniejszenia krwawienia. Prowadzone przez ostatnie 2 lata na 20 000 pacjentów badanie wykazało, że zmniejsza on również śmiertelność wśród ofiar wypadków, których rany często prowadzą do śmierci z wykrwawienia.

 

Według World Health Organisation każdego roku na świecie z ran odniesionych w wypadkach ginie prawie sześć milionów ludzi, co stanowi 10% ogólnych zgonów. Większość z nich występuje w krajach rozwijających się, gdzie coraz większa liczba samochodów prowadzi do większej liczby wypadków drogowych. Prawie połowa ze zgonów w wypadkach jest spowodowana krwawieniem.

 

Badanie CRASH-2 wykazało, że podanie 1 grama kwasu traneksamowego w ciągu kilku godzin od momentu odniesienia obrażeń a następnie kolejnego 1 grama w kroplówce przez 8 godzin zmniejszało szansę śmierci w wyniku wykrwawienia o jedną szóstą. Lek jest tani i nie wymaga chłodzenia, więc może być stosowany nawet w krajach rozwijających się, w szpitalach z relatywnie prymitywnym wyposażeniem.

 

Ocenia się, że jego powszechne zastosowanie może ocalić życie do 100 000 osób rocznie - w krajach takich jak Chiny czy Indie około 12 000 osób rocznie, w krajach z bardziej rozwiniętą medycyną urazową, takich jak Stany Zjednoczone, około 2000 osób rocznie. Autorzy raportu z badania zalecają, aby wprowadzić kwas traneksamowy na listę leków podstawowych WHO.

 

Jak widać, rozwój technologii medycznej to nie tylko opracowywanie nowych, skomplikowanych i drogich metod terapii, ale również znajdowanie nowych zastosowań dla starych, znanych leków.

 

[via BBC]

 

Leszek Karlik

Więcej o: